sobota, 30 września 2017

Just ordinary everyday outfit #19

Takie chwile lubię najbardziej. Gdy jestem zmuszona w sobotę wstać wcześniej i dzięki temu dzień jest dłuższy. A jeśli jest tak piękny i słoneczny jak dziś, to chce się żyć. Jutro pewnie będę nieprzytomna i odeśpię tę sobotę aż do południa, ale warto :)
Musiałam dziś załatwić kilka formalności związanych ze studiami (nadal nie wierzę, że to piszę, studia!) i zrobić zdjęcie, stąd błękitna koszula. Postanowiłam ją jednak nieco ujarzmić, uzwyczajnić dodając do niej dżinsy i trampki. Było mi bardzo wygodnie w tym zestawie. Sprawdził się później na zakupach, na które wyciągnęłam męża i siostrę ("ale tylko do jednego sklepu, przysięgam..."), a podczas których kupiłam w Orsay sukienkę, na którą czekałam od miesiąca. Niebawem się nią pochwalę :)




Koszula - Mango
Kardigan - Moodo
Dżinsy - C&A
Torebka - F&F
Kapelusz - Reserved
Trampki - Converse

czwartek, 28 września 2017

Podsumowanie września - nowa praca, inspirujący ludzie, życiowe zmiany

Pytaliście jak tam nowa praca. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Na początku byłam pod dużym wrażeniem o wiele lepszych warunków. Tak jak się jednak spodziewałam, przytłoczył mnie ogrom nowości, od nieznajomych twarzy, po organizacyjne niuanse. Niemniej zauważyłam, że moje doświadczenie w zagranicznej korporacji bardzo się przydaje. To co mnie zaskakiwało jeszcze dwa lata temu, teraz wydaje się całkiem zwyczajne. Właściwie to niewiele mogę powiedzieć ze względu na obowiązującą mnie tajemnicę. Czy jednak widzę się na stanowisku asystenckim na dłuższą metę? Nie. Wydaje mi się, że to taka praca na czas studiów, czas poszukiwania własnej ścieżki zawodowej. Jestem sporo starsza od pozostałych dziewczyn, co na początku mnie zaskoczyło. Potem jednak zrozumiałam, że w tej firmie daje się ludziom szansę, jeśli tylko są chętni by się rozwijać i tak już dwie moje poprzedniczki przeniosły się na specjalistyczne stanowiska. Nie ukrywam, jest to moim marzeniem by zająć się komunikacją marketingową w tak dużej spółce. Postanowiłam więc poszerzać moje kompetencje i... zapisałam się na studia! Ten pomysł chodził za mną już od roku. Wielokrotnie przegadaliśmy go z mężem, poradziłam się siostry i... wybrałam uczelnię, którą ona właśnie skończyła :)
Trzy lata temu byłam zmęczona studiowaniem i zniechęcona z powodu wybranego kierunku (choć sam AWF miło wspominam). Najwyraźniej jednak potrzebowałam właśnie tego czasu by dojrzeć do decyzji o dalszym kształceniu. Mam nadzieję, że tym razem tematyka zajęć spełni moje oczekiwania, a temat brandingu okaże się na tyle przyswajalny, że będę mogła się tym zająć w przyszłości. Trzymajcie kciuki!
Co jeszcze działo się we wrześniu? Spędziliśmy urlop... w Warszawie! Po raz pierwszy tak na prawdę turystycznie. Byłam zaskoczona tym, jak bardzo mi się podobało. Mimo paskudnej pogody.
Wybraliśmy się również do kina na "American Assassin", na zlot food trucków, a mój mąż pierwszy raz jechał czołgiem :) Takie tam zwyczajne rzeczy... 
Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć. Możliwe, że kiedyś wróci mi wena na Instagram, a tymczasem...









poniedziałek, 25 września 2017

Długa szara kamizelka

Od dłuższego czasu staram się wrócić do mojego naturalnego koloru włosów. Od kilku miesięcy na przemian uznawałam, że obecny kolor jest już w porządku, a za chwilę chciałam koniecznie pofarbować włosy aby był bardziej jednolity. Ostatecznie zdecydowałam się na ten drugi krok ze względu na nową pracę. Podcięłam nieco końcówki, ale fryzjerka nie chciała ścinać więcej twierdząc, że szkoda zdrowych włosów. Tak! Chyba pierwszy raz usłyszałam od fryzjera, że nie mam zniszczonych końcówek. Koloryzacja zaś... to inna sprawa. Ostatni raz zaufałam tej kobiecie. Twierdziła, że ciemne odcienie wypłukały się od wiosennego farbowania i możemy nałożyć jaśniejszą farbę niż wtedy. Aby zrównoważyć czerwone przebłyski, dodała natomiast popielatego odcienia. I co? Wyszły prawie czarne! Półtora roku wychodziłam z ciemnego koloru, a tu taka wpadka. Rozjaśnianie przez przyciemnianie?
Podsumowując, na szczęście kolor po dwóch tygodniach jest już znośny. Już nigdy nie pójdę do nikogo innego niż mojej Sandry, która czesała mnie na ślub, namówiła mnie na pierwszą w życiu koloryzację w postaci ombre, a potem pomagała cofnąć wielki błąd w postaci samodzielnej domowej koloryzacji :)
Przechodząc do zestawu... po przyjeździe z urlopu absolutnie nie miałam ochoty na spódnice, co dla mnie bardzo nietypowe. Nawet, gdy po zimnym prysznicu, jaki zafundowała nam pogoda na początku września, zrobiło się trochę cieplej, postawiłam na wygodny sportowy look. Będąc na zakupach z młodszą siostrą spontanicznie nabyłam błękitne buty wiązane na wstążki. Może lepiej sprawdziłyby się u pięciolatki, ale jest w nich coś co urzeka :)




Koszula - Reserved
Kamizelka - nn
Jeansy - C&A
Torebka - Orsay
Zegarek - Daniel Wellington
Buty - nn

sobota, 23 września 2017

Jesienna stylizacja z letnią torebką

1 września obchodziliśmy z mężem wyjątkową rocznicę. Jesteśmy razem już 10 lat. Nie mogę pojąć kiedy to minęło, a jednocześnie ledwo potrafię sobie siebie przypomnieć sprzed tego okresu.
W tym roku dzień rocznicy przypadł na nasz urlopowy wyjazd do Warszawy. Niestety dokładnie wtedy też popsuła się pogoda. Na szczęście na ten dzień mieliśmy zaplanowane głównie atrakcje pod dachem. Takie jak... zwiedzanie Stadionu Narodowego!



Bluzka - ONLY
Kardigan - Moodo
Jeansy - C&A
Torebka - Orsay
Baleriny - allegro.pl
Zegarek - Daniel Wellington
Nie spodziewałam się, że wycieczka po stadionie zrobi na mnie tak pozytywne wrażenie :)

czwartek, 21 września 2017

Stalowe ptaki

Dziś stylizacja między innymi z jedną z moich ulubionych koszul. Zdjęcia robione podczas chyba ostatniego ciepłego weekendu w tym roku.
Żałuję, że wcześniej nie kupiłam tej białej spódnicy. Natrafiłam na nią dopiero niedawno szukając zamiennika dla rozkloszowanej, która już chyba nigdy nie będzie śnieżnobiała. Okazuje się, że ta jest o wiele bardziej praktyczna. Myślę, że idealnie sprawdzi się w przyszłym roku do zestawów biurowych.




Koszula - Reserved
Spódnica - allegro.pl
Kardigan - Moodo
Torebka - Mango
Buty - CCC
Zegarek - Reserved

poniedziałek, 18 września 2017

Kolor jesieni - szmaragdowy? | Najnowsza kolekcja Orsay

Jesienią przeważnie mam ochotę na całkowitą zmianę kolorystyczną garderoby. Letnie pastele zastępują kolory takie jak bordowy, brązowy i khaki. Z pewnością nie zabraknie u mnie również granatu i szarości. W tym roku jednak moją uwagę zwrócił jeszcze jeden kolor, o którym zapomniałam choć bardzo chętnie go nosiłam kilka lat temu.
Kolor szmaragdowy, morski. Zielony przechodzący w niebieski. Tej jesieni możemy odkryć go na nowo. Tak jak ja odkryłam na nowo Orsay. Od czasu zakupu sukienki studniówkowej i moje fascynacji tą marką minęło już kilka dobrych lat. Później przestałam zaglądać do sklepów tej marki. Orsay kojarzył mi się ze sztywnym biurowym lookiem. Okazuje się, że całkiem niesłusznie. W tym czasie wydaje mi się, że marka przeszła delikatną transformację dostosowując swój asortyment do szerszego grona odbiorców. Myślę, że idealnie obrazuje to podjęcie współpracy ze znaną blogerką Jessicą Mercedes. W jesiennym katalogu znajdziemy wiele młodzieżowych propozycji, ale również modnych klasyków z odrobiną nonszalancji.
Wracając do koloru szmaragdowego... dojrzałam go właśnie przechodząc obok witryny Orsay i zauroczył mnie na tyle, że musiałam wejść do środka :) Bardzo spodobało mi się połączenie tego koloru z granatem i pudrowym różem. Na pewno skuszę się na jakiś szmaragdowy element do mojej nowej biurowej garderoby. Może marynarkę o przedłużonym kroju?







sobota, 16 września 2017

Wstęp do jesieni?

Pierwsze dni zwiastujące jesień przeważnie mnie przygnębiają. Nie inaczej jest w tym roku. Dodatkowo stres związany ze zmianą pracy sprawia, że po powrocie do domu mam ochotę jedynie zakopać się pod kołdrą. Dawno nie robiliśmy nowych zdjęć. Mam jednak dla was jeszcze jedne z sierpnia. Taki kolorystyczny wstęp do jesieni. Bardzo spodobała mi się ta bluzeczka z nowej kolekcji Reserved. Wczoraj ubrałam ją ze spodniami i uznałam, że lepiej prezentuje się w pełnej krasie. Na pierwszy ogień jednak poszła z rozkloszowaną spódniczką i ulubionymi sandałkami, za którymi będę tęsknić aż do następnego lata :)



Bluzka - Reserved
Spódnica - Reserved
Torebka - Zara
Sandałki - Badura

czwartek, 14 września 2017

Bordowy akcent

Mam dla was jeszcze jedną letnią sierpniową stylizację. Bardzo spodobał mi się pomysł na pastelową stylizację z tylko jednym ciemniejszym elementem. W tym wypadku jest to bordowa torebka. Taki mały ukłon w stronę jesieni. Coś czuję, że to będzie jeden z moich ulubionych kolorów nadchodzących miesięcy.


 
Spódnica - Orsay
Kurtka - House
Bluzka - Mango
Torebka - Zara
Sandałki - Badura
Zegarek - Reserved
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...