czwartek, 10 sierpnia 2017

Ostatnie pożegnanie białej spódnicy

Opowiem wam historię. To będzie raczej smutna historia. Pamiętacie wpis o letnich spódnicach? Tak bardzo się cieszyłam, że znalazłam swoją idealną. Do czasu, gdy postanowiłam dorzucić ją do kilku jasnych rzeczy do prania. A zaczęło się od nowej dżinsowej kurtki, która wydzielała nieprzyjemny zapach. Trzeba ją było przeprać więc zebrałam trochę jasnych ubrań i wrzuciłam do pralki. Był już wieczór, gdy pranie się skończyło, wyciągam po kolei swoje rzeczy i coś mi nie pasuje. W pierwszym momencie zrzuciłam winę na zbyt żółte światło. A zresztą jedna z bluzek od początku była bardziej ivory niż śnieżnobiała. Jednak po wyjęciu tej spódnicy nie było już wątpliwości. Zafarbowała na żółto! Potem było kilka rund ręcznego prania w Vanishu, sukcesy i porażki, płukanie w pralce, aż w końcu okazało się, że kurtka nie była niczemu winna. Winne są wodociągi i brudna woda, która tego dnia leciała z kranu. Wyobrażacie sobie? Próbowałam wszystkiego, ale biel spódnicy jest nie do uratowania. Dzisiejsze więc zdjęcia są w pewnym sensie archiwalne.
Tak się rozpisałam, że o nowych sandałach napiszę następnym razem :)



 
Koszula - Reserved
Spódnica - allegro.pl
Sandały - CCC
Torebka - Bershka

11 komentarzy:

  1. miałam tak kiedyś z pięknymi jasnymi spodniami, po pierwszym razie straszne żółte zacieki się pojawiły, chodziłam w nich już tylko w domu. I żałowałam okropnie:(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj, szkoda bo ładna spódnica ;) A moźe taka ivory teź będzie ok? Pofarbowało się w miare jednolicie czy są plamska?
    ps. koszula cudna ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojjj, szkoda bo ładna spódnica ;) A moźe taka ivory teź będzie ok? Pofarbowało się w miare jednolicie czy są plamska?
    ps. koszula cudna ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi raczej jednolicie ale jednak razi mnie to, nawet jakbym nie zestawiała z niczym śnieżnobiałym.

      Usuń
  4. wspołczuje tym bardziej, że ciężko jest dostać biała spódnice w sklepach, wszędzie są ecru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Takiej zwykłej klasycznej bez udziwnień nigdzie nie spotkałam.

      Usuń
  5. Świetna spódnica, naprawdę szkoda jej :(

    http://this-iss-it.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedys Ci się uda znaleźć, na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a mi się bardzo podoba ta koszula, piękny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi nieraz coś zafarbowała, więc znam ten ból :(
    Świetnie wyglądasz! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, do obserwowania i komentowania :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...