piątek, 5 maja 2017

Pastele

Obiecałam sobie unikać czerni wiosną. W końcu mamy taką pogodę, że mogę sobie na to pozwolić. Podczas majowego spaceru swój debiut miały miętowe baleriny, które kupiłam pod koniec zeszłego lata i nie miałam okazji założyć. Okazuje się, że są bardzo wygodne i nie tylko na szczupłą stopę. Nie sądzę jednak by ten model dobrze wyglądał z którąkolwiek z moich spódnic.
Wybaczcie, że tak zasłaniam się torbą. Nie zauważyłam tego i nikt mi nie powiedział :)


 

Kurtka - Reserved
Spodnie - F&F
Koszula - C&A
Baleriny - deezee.pl
Torebka - allegro.pl
Szal - C&A

12 komentarzy:

  1. Baleriny mają przepiękny kolor. Do tak delikatnych butów wybrałabym jednak mniejszą torebkę, ale to moje subiektywne zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz, pasują Ci pastele

    OdpowiedzUsuń
  3. świeżo, wiosennie. na plus. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  4. mi się podoba torebka,lubię takie,pojemne i praktyczne:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Anna Pleśniak5 maja 2017 21:22

    Świetnie Ci w mietowym :-) nos pastele jak najbardziej! :-) rzeczywiście, jak koleżanka powyżej zauważyła, zamienilabym torbę na mniejszą. Udany outfit ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię pasteli...na sobie. Ale na kimś jak najbardziej. Bardzo fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna stylizacja na co dzień, uwielbiam pastele:)
    http://www.ladymademoiselle.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna stylizacja ten mietowy kolorek ładnie się komponuje z jeansem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...