piątek, 13 stycznia 2017

Różowy zimowy płaszczyk

Niegdyś grudzień był najdłuższym miesiącem w roku. Tak nam się przynajmniej wydawało. To oczekiwanie na święta i otwieranie co dzień jednego okienka. Czas był wyraźny i namacalny. I tak straasznie się nam dłużył. A teraz? Wydaje mi się, że grudnia w ogóle nie było. Styczeń? Jeszcze gorzej. Zanim obudziliśmy się z świąteczno-noworocznego otępienia, bach! i połowa stycznia za pasem. A tymczasem ja mam dla was zdjęcia z tego pierwszego dnia obecnie nam panującego roku 2017. Jeszcze zanim te śniegi i mrozy... 
Wylicytowałam sobie różowy płaszczyk, jednak przeliczyłam się z rozmiarem. Jest śliczny, ale źle się czuję w za dużych ubraniach. Zobaczymy, może jeszcze coś uda mi się wykombinować. Póki co przedstawiam pierwszy (ostatni?) z nim zestaw. Obiecuję, że jeszcze będzie bardziej pastelowo, na razie jednak czerń i dwa odcienie szarości.


 




Płaszcz - allegro.pl
Spódnica - Tiffi
Torebka - Manzana
Kozaki - CCC
Czapka - eButik.pl
Szalik - Terranova

7 komentarzy:

  1. To daj mi płaszczyk przynierzyć �� odkupię jak się w niego zmieszczę ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na ciebie to calkiem za duży będzie o_O

      Usuń
  2. płaszczyk jest przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam torebki manzana ;) są takie eleganckie ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny płaszczyk, no i koło torebki nie można przejść obojętnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Plaszczyk jest boski, sama nie lubię za dużych ubrań więc Cię doskonale rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...