niedziela, 1 stycznia 2017

Another blue December...

Grudzień był u nas dość ponury, ale na szczęście minął szybko. Początek fajny, trochę śniegu i zimowego nastroju, potem powtórka z ubiegłego roku - stan krytyczny i modlitwy o cud. I cud się stał bo gdyby mój mąż stracił drugiego rodzica, znów przed samymi Świętami, to nie wiem jak byśmy to przeżyli. Są i dobre wieści. W nowej pracy go docenili i uznali, że nie będą się bawić w dalsze umowy na czas określony :) U mnie niestety nie tak kolorowo. Wręcz przeciwnie. Zasugerowano mi, że powinnam się douczyć - skoro już pracuję w banku, to poszerzyć moją wiedzę. Nie przeczę, planowałam od przyszłego roku pójść na studia podyplomowe z bankowości, ale dotąd wszyscy mi odradzali - pracodawca patrzy na doświadczenie, a nie studia. Ale podobno nawet to, że się jest w trakcie studiowania pożądanego kierunku, dobrze wygląda w CV. A usłyszałam to od naszego opiekuna HR, więc on się chyba zna, prawda? Do października jeszcze dużo czasu, ale studia to też wydatek, musimy to dobrze zaplanować.







 
 Jeśli chodzi o odchudzanie to było lepiej, ale po Świętach mimo wszystko przybrałam. Myślę jednak, że wynik 14,5 kg w pół roku jest jak najbardziej zadowalający. Przede mną jeszcze ok 10 kg do powrotu do formy sprzed dwóch lat. A potem się zobaczy. Mam ambicje żeby zrzucić jeszcze więcej i już nigdy nie chcę być taka gruba. Istnieje tylko jeden jedyny powód, dla którego mogę znowu przytyć ;) Ale niestety nadal się nie zapowiada :(

Nie będę wspominać 2016 roku z jakimś szczególnym sentymentem. Co prawda druga jego połowa była dla mnie dobrym czasem - czasem powrotu do formy. Jednak to co doprowadziło do jej załamania nadal tkwi gdzieś tam z tyłu głowy.

10 komentarzy:

  1. Mam nadzieję,że nowy miesiąc i nowy rok będą dla Was dobrym czasem. Życzę wszystkiego dobrego!
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkiego dobrego Aniu dla Was na Święta
    najgorsze to stracić bliskiego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * Aniu na Nowy Rok miało być, a ja ciągle o Świętach

      Usuń
  3. U mnie z to rok poprzedni był mega dobry i będę go dobrze wspominać. A oby dla Ciebie był lepszy ten. Z jakiej firmy ta kurteczka zamszowa bo bardzo podoba m się ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze 2017 będę lepiej wspominać :) a kurteczka z C&A ale ostatnia sztuka w Kato byla

      Usuń
  4. Pamiętam jeszcze grudzień 2015, a tu bum mamy nowy rok :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko jakie śliczne szpilki kochana :)

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ten ostatni zestaw!
    Dobrze, że wszystko jednak się dobrze skończyło. Oby nowy rok był lepszy!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...