środa, 28 grudnia 2016

Christmas in Scotland #3

Był śnieg, śniegu nie ma. Gdyby nie ten ostatni skromny placek białej mazi w ogrodzie rodziców (w tle) gotowa byłabym uwierzyć, że biała Wigilia była jakąś zbiorową fatamorganą. Wbrew prognozom, przy temperaturze zera stopni na dworze, późnym popołudniem zaczął sypać biały śnieżek. Gdy jechaliśmy do rodziców na kolację, warunki były już iście zimowe. A w świąteczny poranek wielkie rozczarowanie. Te kilka godzin z zimowym krajobrazem tylko rozpaliło nasze nadzieje. Ale z drugiej strony by dotrzeć na bożonarodzeniowy obiad nie musiałam ubierać śniegowców. Cudownie się składa, gdyż nie zdążyłam oddać nowej spódnicy do skrócenia. Ratowałam się więc botkami na wysokim obcasie i krótkim płaszczykiem. Bardzo mi się ten świąteczny zestaw podoba.


Spódnica - outlet Calliope
Golf - Terranova
Płaszczyk - sh
Botki - kupbuty.com
Torebka - Wittchen
Kapelusz - txm24.pl
Szal - outlet Calliope

10 komentarzy:

  1. u mnie lał deszcz i wiała Barbara :(
    Spódniczka urocza:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się spódnica w kratę.
    Fajnie komponuje się z kapeluszem.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo stylowe połączenie, bardzo Ci w nim do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a to musisz przyjechać w Bieszczady, u mnie cały czas sypie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze Ci w butach na szpilce, świetna jest ta spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie skracaj tej spódnicy, bo pięknie się prezentuje w tej długości:).

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...