czwartek, 22 września 2016

Pensjonarka na wczasach

Zapraszam na pierwszy z urlopowych zestawów. Przygotowałam ich kilka.
Zauważyłam, że ludzie zazwyczaj na wakacje zabierają najlepsze ciuchy. Plaża jest pełna Tommych i Calvinów. Ja jakoś nie mam takiej potrzeby by paradować po hotelowej stołówce w wielkim logo na czole. Na przykład na pierwszy dzień wybrałam sukienkę z ciucholandu, której nie miałam okazji wcześniej założyć. Zresztą aż trzy sukienki miały swoją premierę podczas urlopu w Grecji. Nasze chłodne lato niestety nie dało mi na to szansy. Choć pierwsze dwa dni naszych wakacji też były pochmurne, przez co troszkę dołujące. Na popołudniowy, wietrzny spacer i kolację wybrałam "grzeczną" sukienkę, której wzór w jaskółki mnie zauroczył. Niestety, jak to bywa z ubraniami z second handu, których nie można przymierzyć, jest trochę za duża i to było jej pierwsze i ostatnie wyjście. 





Sukienka - George (sh)
Buty - CCC
Torebka - Butik

7 komentarzy:

  1. Fajna stylizacja. Pięknie wyglądasz.
    Jarek

    OdpowiedzUsuń
  2. urocza sukienka, taka dziewczęca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A szkoda, że ostatnie,bo bardzo fajnie w niej wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na wakacje zabieram rzeczy w których mi wygodnie i które lubię. Sukienka jest śliczna, pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w tej sukience <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna sukienka, bardzo w moim typie :)

    Pozdrawiam Zocha :)
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...