czwartek, 21 lipca 2016

Take a chance, Elize

Kontynuując niezbyt letni okres na blogu, prezentuję dziś zestaw z poniedziałku, kiedy to postanowiłam ożywić nieco pochmurny dzień odrobiną różu. No dobrze, marynarka w kolorze malinowej gumy do żucia to trochę więcej niż "odrobina" różu :) Bardzo ją lubię i cieszę się niezmiernie, że znów czuję się w niej komfortowo. Jeszcze kilka kilogramów i będzie znów idealna. Utratę kilogramów czuję zaś najwięcej w biodrach. Poniższa spódniczka będzie jedną z tych, które na pewno zwężę, gdy już osiągnę wymarzoną wagę. Zrobiła się już trochę za luźna, ale nie chcę się z nią rozstawać. Jest jedną z moich ulubionych i za nic jej nie odsprzedam. Takie dylematy jednak to nie dylematy :) O wiele przyjemniej robi się wyprzedaż ubrań już za dużych niż już za ciasnych.
Do stylizacji wybrałam czarne dodatki w postaci powracającej do łask torebki łódki i wężowych czółenek polskiej firmy Elize.




Bluzka - Takko Fashion
Marynarka - Terranova
Spódnica - Reserved
Torebka - humad.pl

8 komentarzy:

  1. Super!

    Pozdrawiam,
    L.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz ! Taki różowy jest idealny dla Ciebie, dodaje blasku, noś go częściej :) Na dodatek pięknie podkreśliłaś go szarością i dodatkami czerni, brawo !

    Pozdrawiam, Lumpola
    http://lumpola-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo elegancka stylizacja. Wyglądasz jak kobieta z klasą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale fajnie, fanką różu nie jestem, ale wyglądasz super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! I fajnie, że dieta dobrze idzie. I nie chodzi mi o kilogramy, ale o satysfakcję. Bo najgorzej jak staramy się, a efektów brak.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że do różu dodałaś stonowane dodatki - fajnie to wszystko ze sobą współgra kochana :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się spódnica i kulka przy torebce :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...