sobota, 5 marca 2016

Zakupy - luty 2016

Po kilkumiesięcznej przerwie powracam! Tak, powracam z podsumowaniem nowości, jakie pojawiły się w mojej szafie w ubiegłym miesiącu. W okresie zimowym trudno mi było zrobić wyraźne zdjęcia bo jedyna ku temu okazja była w weekendy, a te nie zawsze były relaksujące... i w ogóle :) Ostatnie dni były jednak okazją do wielu przemyśleń i doszłam do wniosku, że czas coś zmienić bo jeszcze chwila i zawisnę na krawędzi depresji. Zrobiłam pierwszy krok w kierunku reorganizacji życia codziennego. Postawiłam sobie za cel utrzymywanie porządku. Dość rzucania ubrań byle gdzie "na później". Składamy/wieszamy i do szafy! :) I nagle w sypialni zrobiło się przestronniej. No... tak jakby. Ściany nie są z gumy. Nadal, gdy wstaję od razu stoję przed komodą i to tyle. Mojej klaustrofobicznej osobowości nie podoba się to, że ma najwyżej 50 cm wolnej przestrzeni między łóżkiem, a resztą pokoju, ale cóż zrobić? Jedyne co mogłam to uporządkować wszystko tak, by mieściło się w szafie i komodzie właśnie. I w genialnych szufladach pod łóżkiem, zrobionych specjalnie na moje zamówienie, przez co łóżko jest trochę za wysokie i pierwsze wrażenie było takie, że leżę na katafalku, ale już jest ok. Przyzwyczailiśmy się do spania na wysokości :) Szuflady były tego warte :)
Porządki w szafie zakończyły się tym, że mam teraz ponad 200 rzeczy wystawionych na Vinted. Część można było spakować do toreb, część nadal wisi zabierając miejsce. Zrobiłam co mogłam :) Przykro jest pozbywać się za małych ubrań i choć zmobilizowałam się do zdrowego odżywiania to waga spada powoli i nieprędko znów się w nie zmieszczę. A coś nosić trzeba. Oto więc co zakupiłam sobie w zeszłym miesiącu:

Różowa puchowa kurteczka (allegro.pl 29,99zł)
Mogliście ją zobaczyć już wcześniej tutaj. Jest fajna, lekka (nie na prawdziwą zimę) i po prostu urocza :)

T-shirt z napisem (Pepco 9,99zł)
Nie mogłam się powstrzymać. Nadruk idealnie do mnie pasuje :)

T-shirt z sercem (Pepco 14,99zł)
Sama nie wiem. Może za dużo już mam tych serduszek. Ale coś miętowego zawsze się przyda bo nie wiem czy jeszcze w coś starego w tym kolorze się mieszczę.

Brązowy długi kardigan (sh 3,50zł)
Za tę cenę nie mogłam nie wziąć. Nie jest praktycznie w ogóle zmechacony. Aż dziw, że utrzymał się do ostatniego dnia przed kolejną dostawą.

Koronkowa bluzeczka Next (ubrani.com.pl ok. 20zł)
Nie pamiętam dokładnie ile za nią zapłaciłam bo kupowałam z innymi rzeczami dla mamy i siostry. Jest bardzo fajna. Kolor określiłabym jako ivory.

 Koszula w wielkie grochy (vinted.pl 9zł)
 Zainspirowała mnie koleżanka, która miała bardzo podobną i wyglądała świetnie. Jeszcze swojej nie założyłam bo nie wymyśliłam do czego ;)

 Botki (kupbuty.com 55zł z przesyłką)
 Potrzebowałam czegoś na średnim obcasie. Na co dzień do spódniczki w pracy. Musiałam bowiem wystawić na sprzedać moje ulubione kopytka bo jednak są za wąskie :/

Czarna bluzka z ozdobnym dekoltem (allegro.pl 6zł)
Dokładnie taką chciałam. Podoba mi się ozdoba zastępująca naszyjnik.

 I to tyle :) Redukcja jest znaczna w porównaniu do zeszłego roku, przyznajcie :)
Staram się dobrze przemyśleć każdy zakup. Pieniądze ze sprzedaży na Vinted gromadzę na koncie oszczędnościowym i wypłacam tylko jeśli na prawdę potrzebuję.

6 komentarzy:

  1. super ta szara koszulka z pepco i botki, ostatnia bluzeczka też ładna i taniutka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie szukam takiego kardiganu :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Koronkowa bluzka będzie fajnie wyglądać z tym brązowym kardiganem:).

    OdpowiedzUsuń
  4. great new in post!

    http://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...