wtorek, 31 marca 2015

Nowości w szafie - marzec 2015

Wygląda na to, że wszystkie wymieniamy garderobę na wiosnę, bo sprzedałam w tym miesiącu wyjątkowo dużo nieużywanych już ciuchów na Vinted. Dzięki temu mogłam się zaopatrzyć w nowe prawie nie dokładając nic od siebie. No dobrze, trochę jednak zakup przewyższył sprzedaż ;)
Jestem jednak z siebie dumna bo po raz pierwszy jasnych kolorów jest więcej :)

1. Miętowa marynarka (vinted.pl 25zł z przesyłką)

2. Bluzeczka z nadrukiem (Reserved 28zł)
Upatrzyłam ją sobie już jesienią, ale była za droga. Potem szybko zniknęła ze sklepowych wieszaków. Znalazłam ją przypadkowo przeglądając przecenione bluzki i skorzystałam z dodatkowej zniżki 30%.
3. Karmelowa narzutka (Reserved 48zł)

4. Bluzeczka z kołnierzykiem (Reserved 35zł)

5. Czarna spódniczka Camaieu (vinted.pl 38zł z przesyłką)

6. Brązowe botki (czasnabuty.pl 62,80zł z przesyłką)
Tego typu botki chodziły mi po głowie odkąd jedna z firm zaproponowała mi współpracę i właśnie takie wybrałam by dostać w zamian za stylizację na blogu. Oj, na pewno byłoby ich kilka bo były mega wygodne i słupkowy obcas pięknie się prezentował. Niestety firma mnie oszukała i odłożone dla mnie buty zniknęły. A ja nawet bym dała te 118zł za nie, wybrałam chyba najtańsze buty w tym sklepie, ale Pani manager się rozmyśliła. Wtedy popadłam w obłęd szukania w internecie podobnych. I znalazłam! Skorzystałam z weekendowej zniżki 20% i jestem bardzo zadowolona z zakupu.
7. Kolorowe sandały (kupbuty.com 29,99zł z przesyłką)
Za tę cenę szkoda było nie brać :) Pięknie będą się prezentowały do letnich sukienek.
8. Błękitny płaszczyk (Talia 250zł)
Moje zakupowe szaleństwo :) Przekonałam się do tego koloru i szukałam okrycia właśnie w takim pudrowym odcieniu błękitu jednak nigdzie nie znalazłam niczego w dobrym kroju. Po ten płaszcz zaś wróciłam się do Spodka na tarki Mustache Yard Sale, gdyż nie miałam takiej kwoty przy sobie z prostego powodu - nie miałam zamiaru niczego kupować, tylko sobie pooglądać. A jednak :)
9. Rękawiczki brązowe (Biedronka 10zł)

10. Beżowe czółenka (allegro.pl 37zł z przesyłką)
Kupiłam z myślą o weselu. Są idealnie takie jak chciałam. Beżowe, z zapięciem poniżej kostki, które nie skraca nóg i ze stabilnym obcasem.
11. Czółenka na koturnie (allegro.pl 23zł z przesyłką)
Odkupione od innej blogerki. Mam nadzieję, że nie będą tylko butami, w których się wygląda, ale taż takimi, w których się chodzi :)
12. Brązowy pasek (ubrani.com.pl 7,99zł)

13. Bluzeczki z malowanym wzorem (Letycja 25zł/szt.)

Cena dotyczy malowania wzoru na podesłanych przeze mnie własnych ubraniach
14. Pikowane kalosze Reserved (vinted.pl 45zł z przesyłką)
Zakochałam się w nich w sklepie, ale nie starczyło mi na nie pieniędzy. Chyba kosztowały wtedy 79zł i już były przecenione, ale mimo wszystko. Niedawno przypadkowo natrafiłam na nie w internecie i wynegocjowałam fajną cenę.
15. Bluzka w niebieskie wzory (Calliope 14,90zł)

16. Marynarka z rękawem 3/4 (Calliope 30zł)

17. Biała bluza (Calliope 34,90zł)

18. Błękitne kolczyki (Sinsay 5,99zł)

19. Turkusowa bransoletka (bagsbaar.pl - prezent)

20. Błękitne bransoletki (vincimoda.pl - prezent)

21. Czarna bransoletka motylki (otien.com - prezent)

22. Błękitna spódniczka (Reserved 69,99zł)
Długo opierałam się przed tym kolorem. Ale ostatnio tak mi się spodobał, że już kilka rzeczy na wiosnę planuję kupić właśnie w tym odcieniu. Na spódniczkę wykorzystałam urodzinowy bon 50zł więc tak na prawdę mam ją za 19,99zł :)

Na koniec zapraszam was na konkurs, który odbywa się na moim fanpage. Do wygrania ekskluzywne czarne mydło z Maroka, które nakładane na twarz działa jak detoksykacyjna maska, ale można go także stosować na całe ciało wykonując odprężające masaże peelingujące.

niedziela, 29 marca 2015

Futerkowa stylizacja last minute :)

W końcu się coś dzieje. Przez dwa tygodnie cisza, a tu nagle firmy się rozdzwoniły i miałam aż trzy rozmowy kwalifikacyjne w tym tygodniu. Zdjęcia pochodzą zaś z najcieplejszego dnia czyli środy. Wzięłam prowizorycznie kurtkę, ale zostawiłam ją w aucie bo tak było ciepło :) Musiałam pojechać do galerii handlowej w centrum Katowic, której podziemny parking przyprawia mnie o dreszcze, ale to jedyny sposób by zaparkować za darmo na aż trzy godziny. A mi nie potrzeba było tyle. Pojechałam po prezent urodzinowy last minute ;) Co jest najlepsze w takiej sytuacji? Oczywiście, że książka. Mam nadzieję, że obdarowana koleżanka mi ją pożyczy, gdy sama przeczyta bo jestem bardzo ciekawa fabuły, która rozgrywa się w Katowicach właśnie :)







Kamizelka - Atmosphere (Retro)
Bluzka - Camaieu
Spódniczka - eButik.pl
Torebka - Atmosphere (szafa.pl)
Botki - czasnabuty.pl
Zegarek - stylujemy.pl
Okulary - nn

piątek, 27 marca 2015

Blogerki witają wiosnę! - spotkanie w Katowicach 21.03.2015

 W zeszłą sobotę miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu śląskich blogerek w Katowicach. 
Wydarzenie miało miejsce w babeczkarni Miss Cupcake przy ul. Staromiejskiej 10. Jako organizatorka sama ten lokal wybrałam ze względu na przemiłą atmosferę i pyszne babeczki. I choć było ciasno, to myślę, że całkiem przyjemnie :)

Skusiłam się na babeczkę Kinder Bueno, na którą miałam ochotę już od dawna. Była pyszna i wiem, że na pewno jeszcze wrócę do Miss Cupcake.

W spotkaniu wzięły udział:
i ja :)





Te, które dotrwały do końca :) I oczywiście ja - śpiąca :)

Udało mi się zaprosić do współpracy kilka firm, które uświetniły nasze spotkanie miłymi podarunkami.


Firma Oceanic podarowała nam do przetestowania kosmetyki AA z dwóch nowych serii: Oil infusion do pielęgnacji twarzy oraz Oil essence do ciała. Zaczęłam testowanie już tego samego dnia i myślę, że peeling do ciała będzie moim ulubieńcem.
 A to już mydełko oraz próbki od firmy Barwa. Coś więcej na temat produktów na pewno napiszę wkrótce.
 Od firmy Otien dostałyśmy losowo kolczyki lub bransoletkę oraz kupon zniżkowy na zakupy.
 Miłym akcentem były też kupony rabatowe od gabinetu kosmetycznego Bellus Aesthetic w Katowicach-Piotrowicach. To moje nowe ulubione miejsce jeśli chodzi o zabiegi kosmetyczne. Szczególnie polecam mikrodermabrazję oraz mezoterapię igłową.
 Kolejne kupony były od sklepu internetowego Vinci Moda.
 Firma Bagsbaar podarowała każdej z uczestniczek bransoletkę. Ja wylosowałam piękną turkusową i zastanawiam się do czego będę ją nosić. Coś się znajdzie :)
 Lawendowy Sklepik przesłał nam kosmetyki, które rozlosowałyśmy wśród uczestniczek. Jakieś było moje zaskoczenie, gdy pierwszy kosmetyk przypadł mi :) Jest to krem na dzień podobno zastępujący botox. Chyba będę musiała go podarować mamie bo mi daleko do 35+ na szczęście jeszcze :)
 Firma Palmer's by trafić jak najlepiej w nasze gusta poprosiła by każda z nas wybrała dla siebie kosmetyk, który chciałaby przetestować. Bardzo ucieszyłam się z tej możliwości i wybrałam dla siebie krem na noc. Testowanie rozpoczęłam tego samego dnia, gdyż mój poprzedni kosmetyk tego typu skończył się tydzień temu i specjalnie nie kupowałam nowego by móc przetestować ten z Palmer's, z którym wiążę duże nadzieje. Póki co jestem bardzo zadowolona i myślę, że wkrótce możecie spodziewać się recenzji.
 Miłym prezentem był również kosmetyk z Mydlarni u Franciszka. Ja wylosowałam krem na dzień z oślim mlekiem. Bardzo podoba mi się sposób aplikacji - przekręcasz zakrętkę i pojawia się pompka, dzięki której dozujesz odpowiednią ilość produktu - super sprawa. Wkrótce napiszę więcej, a i w ciągu najbliższych dni możecie się na moim fanpage spodziewać konkursu, w którym do wygrania będą kosmetyki ufundowane przez Mydlarnię u Franciszka.



 Każda z nas dostała także kupony rabatowe na zakupy w internetowym sh Hunny Bunny Clothing :)
Było też kilka nagród specjalnych, na które jako organizatorka się nie załapałam, ale miałam zaszczyt wręczyć :) Przede wszystkim był to bon na zakupy w dziale Moda i Uroda sklepu Onemarket
Drugą z nagród była ręcznie malowana tunika ze sklepu Letycja. Sama miałam na sobie tego dnia bluzeczkę malowaną na zamówienie i szczerze wam tę opcję polecam :)
www.letycja.com

I jeszcze jedna nagroda specjalna - ręcznie wykonany notatnik, jedno z dzieł Paulette z Galerii Inspiracji :)
www.galeria-inspiracji.blogspot.com

Częścią spotkania była prezentacja kosmetyków firmy Palmer's. Tak jak wcześniej wspomniałam, każda z nas mogła wybrać sobie kosmetyk, który dostanie do testowania. Poznałyśmy jednak całą gamę produktów firmy, która zapewne głównie kojarzy się z kremem na rozstępy znanym ze spotów reklamowych. Muszę przyznać, że większość produktów chętnie bym wypróbowała. Będę polować na promocje w aptekach lub w Hebe ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...