piątek, 27 lutego 2015

Przedwiośnie

Właściwie to takie przed-przedwiośnie bo na polach jeszcze leżał śnieg, ale ja widząc magiczne 11 stopni na termometrze poczułam chęć na wiosenną kurtkę. Wybraliśmy się z mężem na spacer, do którego pretekstem była wizyta w Lidlu :) Chciałam upiec ciasto na naszą pół-rocznicę ślubu a skończyły mi się jajka :) Tak, racja, od naszego ślubu minęło już pół roku. Z jednej strony strasznie szybko śmignęło, a z drugiej mam wrażenie, że tak było od zawsze. Fajnie nam się mieszka, powoli kończymy remontować mieszkanko, które staje się takim, o którym marzyłam. Jest nam dobrze we dwójkę. No, może oprócz faktu, że od dziś znów jestem bezrobotna, ale to inna sprawa.



Kurtka - Papaya (ubrani.com.pl)
Spódniczka - F&F
Torebka - allegro.pl
Kozaki - Kari
Komin - Terranova

środa, 25 lutego 2015

Różana dolina :)

Mam dla was dziś garść poniedziałkowych zdjęć kiedy to nie wierząc w optymistyczne prognozy postawiłam na wełniany płaszcz, ale by nie odstraszyć wiosny pod spodem miałam piękną wiosenną bluzeczkę z różą. Wzięłam sobie dzień wolny na załatwienie różnych spraw. Byłam u lekarza i w cukierni :) Szaleństwo, wiem. Potem zrobiłam pyszne risotto na obiad i świętowaliśmy pół-rocznicę ślubu :)




Bluzka - sheinside.com
Spódnica - Dorothy Perkins
Płaszcz - Marks&Spencer (ubrani.com.pl)
Kozaki - sequin.pl
Torba - vinted.pl
Komin - Reserved

wtorek, 24 lutego 2015

Trzy wcielenia... skórzanej kamizelki

Witajcie!
Dziś rozpoczynam nową serię postów z inspiracjami. 
Często tak mam, że kupuję coś bo bardzo mi się podoba i jestem wtedy w stanie wydać na taką rzecz troszkę więcej niż powinnam. Kupując mam dziesiątki pomysłów z czym tę rzecz nosić, ale potem okazuje się, że nic nie pasuje. Tak było ze skórzaną kamizelką. 
Na początku nie byłam przekonana do tej części garderoby bo jest bardzo niepraktyczna. Właściwie nie grzeje więc jest tylko ozdobnym dodatkiem udającym kurtkę. Ale za to jak zabójczo wygląda ;) 
Potem "zachorowałam" na taką kamizelkę i wszędzie szukałam jak najtańszej. Udało mi się znaleźć swoją idealną w Sinsay. Nie byłabym sobą gdybym nie szukała sposobu jak kupić ją taniej. W końcu z kuponem udało mi się za ok 70zł co nadal nie jest małą kwotą, ale nie żałuję.
No właśnie, ale z czym to nosić? 
Zapraszam na część pierwszą "Trzech wcieleń" i moje pomysły na skórzaną kamizelkę.
Moje propozycje to: połączenie z kraciastą koszulą, z jednolitą czarną bluzeczką stanowiącą z kamizelką całość oraz z dżinsową koszulą.
A poniżej... garść inspiracji z internetu. Część propozycji na pewno wykorzystam w sezonie wiosennym.






 Bardzo podoba mi się połączenie skórzanej kamizelki z pasiastą bluzką typu longsleeve.

Połączenie z białym t-shirtem na pewno jeszcze wykorzystam na wiosnę :)








Podoba mi się szczególnie jeszcze pomysł z białą koszulą albo z maxi sukienką, a wam? :)

niedziela, 22 lutego 2015

Wiosna, ach to ty!

Do tej stylizacji zainspirowały mnie... zakupy w Biedronce :)
Tydzień temu przy zakupach spożywczych kupiłam sobie bukiecik tulipanów by wprowadzić do mieszkania trochę wiosennego klimatu, za którym tęsknię. Nie wiedząc jak je przewieźć by nie połamać, włożyłam je do torebki. Staram się siłą woli przywołać wiosnę. Jak mi idzie? :)







Płaszcz - New Look (ubrani.com.pl)
T-shirt - Reserved
Jeansy - Sinsay
Torba - humad.pl
Okulary - Sinsay

czwartek, 19 lutego 2015

Grafit + pudrowy róż


Uwielbiam łączyć używane ubrania z nowymi. Tych pierwszych mam naturalnie znacznie więcej w swojej szafie. Nie lubię płacić w sklepie pełnej ceny za daną rzecz wiedząc, że za miesiąc mogę ją mieć taniej bo będzie wyprzedaż lub w międzyczasie mogę kupić sobie trzy inne ciuszki w sieci. Nie muszę mieć najmodniejszych ubrań. Mogę za to mieć ich więcej i codziennie wyglądać inaczej. Strasznie mi się to podoba :) I choć staram się, wzorem Ewy z bloga viosna000.blogspot.com, wprowadzić do swojej szafy projekt "denko" i stawiać na dawno nie noszone rzeczy, to w dzisiejszym zestawie prezentuję w większości nowości. Na pudrowy komin namówił mnie mąż. Nie można z nim chodzić na zakupy, a już broń Boże niczego nie dotykać, nie mierzyć. Od razu namawia by to kupić bo ładne. Takim to sposobem nabyłam piękny ciepły komin tylko dlatego, że dobrze się układa i ładnie mi w tym kolorze :) A to, że kosztował dokładnie tyle samo co płaszcz, który mam na sobie, to już inna bajka :)



Płaszcz - New Look (ubrani.com.pl)
Spódniczka - Terranova
Torebka - vinted.pl
Komin - Reserved
Rękawiczki - nn
Kozaki - merg.pl

niedziela, 15 lutego 2015

Bubblegum coat

Po co ubierać się w to co jest najmodniejsze? Przecież to noszą wszyscy. I potem wszyscy wyglądają identycznie. Postanowiłam się nieco wyróżnić w tym szaro-czarno-khaki tłumie przechadzającym się w Walentynki alejkami Galerii Katowickiej. Założyłam płaszcz w kolorze truskawkowej gumy do żucia i owszem, przyciągałam spojrzenia. To, że znów mam nadwagę nie znaczy, że muszę się ukrywać. Ten płaszcz to mój lek na kompleksy. A kupiłam go za jakieś 15zł w sklepie ubrani.com.pl i nie wiedziałam, jak go pokazać mężowi by się ze mnie nie śmiał :) Okazało się, że bardzo mu się spodobał :) Zaś miny siostry i mamy były bezcenne - pewnie pomyślały, że jestem stuknięta. A ja się postanowiłam niczym nie przejmować i płaszczyk na pewno będzie jednym z moich ulubionych okryć wierzchnich tej zimy, która mam nadzieję nareszcie się kończy. Strasznie tęsknię za wiosną.






Płaszcz - New Look (ubrani.com.pl)
Sukienka - Reserved (vinted.pl)
Kozaki - merg.pl
Torebka - Atmosphere

A do kompletu zrobiłam sobie fajne hybrydki pod kolor płaszcza :) W końcu miałam czas by wykorzystać kupon do salonu Bellus Aesthetic, który wykupiłam jeszcze w zeszłym roku. Na pewno tam jeszcze wrócę i możliwe, że zastanowię się nad innymi zabiegami. Moja cera po zimie wymaga odświeżenia :)

piątek, 13 lutego 2015

Słoneczne zimowe popołudnie

Wzięłam sobie w zeszłym tygodniu dzień wolnego. To był zdecydowanie najlepszy dzień tego tygodnia. Mimo, iż urlop powodowany był dwoma wizytami u lekarza. Pogoda była piękna, a ja mogłam spędzić dzień na świeżym powietrzu zamiast kisić się w biurze. Miałam czas na zakupy spożywcze i ugotowanie obiadu dla męża. Była lazania i świeżo wyciśnięty sok z czerwonych pomarańczy :)
A wcześniej kilka zdjęć w pełnym zimowym słońcu :) Nowa kurteczka w połączeniu ze spódniczką ze wstawką ze skóry. Bardzo wygodnie i nieco elegancko, mimo że to puchówka :)


Kurtka - Zara
Spódniczka - eButik.pl
Torebka - humad.pl
Kozaki - Kari
Apaszka - prezent

środa, 11 lutego 2015

Przepis na serniczki Oreo

Jako, że jutro Tłusty Czwartek i powolutku świętujemy już koniec karnawału, post będzie o słodkościach. Ale nie o pączkach (choć i te dziś usmażyłam, pierwszy raz w życiu) a o serniku.
A konkretnie o mini serniczkach Oreo, na które przepis znajdziecie poniżej.
Są proste, pyszne i uniwersalne. Ja na przykład potrzebowałam 20 sztuk do pracy by poczęstować wszystkich z okazji urodzin i zamiast piec tradycyjne ciasto - każdemu dałam po serniczku.
Poniższy przepis to moja wersja oryginalnego przepisu, który znalazłam na stronie kwestiasmaku.com

Składniki:

Spód:
-180 g ciasteczek Oreo (ja użyłam podróbki z Biedronki)
- 50 g roztopionego masła

Masa serowa:

- 500 g zmielonego sera na sernik
- 3/4 szklanki cukru
-1 łyżka cukru wanilinowego (lub mielonej wanilii)
- 2 łyżki budyniu (bananowego, śmietankowego lub waniliowego)
- 2 jajka

Do dekoracji:
- 1 banan
- cukier puder

Formę na muffiny wyłożyć papilotkami  Piekarnik nagrzać do 150 stopni C (góra i dół bez termoobiegu).
Ciasteczka Oreo (całe) dokładnie pokruszyć - rozdrobnić tłuczkiem lub w blenderze. Wsypać do miski i wymieszać z roztopionym masłem. Wyłożyć do papilotek, delikatnie wyrównać palcem.
Ser włożyć do miski, dodać cukier, cukier wanilinowy/mieloną wanilię i budyń i zmiksować na małych obrotach miksera (około 1 minuta). Dodać jajka i ponownie zmiksować do połączenia się składników (około 1 minuta). Masę wyłożyć na spód z ciasteczek. Wstawić do piekarnika i piec przez 30 minut. Stopniowo wyjmować z piekarnika.
Udekorować plasterkiem banana i posypać cukrem pudrem.
Uwaga! Można banana dodać przed pieczeniem, ale wtedy koniecznie trzeba go obtoczyć w soku z cytryny by nie ściemniał.
Moje serniczki zawdzięczają swój wygląd i smak mielonej wanilii, której sprzedażą zajmuję się na co dzień :) Na pewno jednak równie dobrze smakować będą ze zwykłym cukrem waniliowym dostępnym w sklepie.

niedziela, 8 lutego 2015

In love with February

Zapraszam na kilka naprędce zrobionych zdjęć dzisiejszego zestawu. Większość jego elementów pochodzi, ze strony ubrani.com.pl, gdzie bardzo lubię polować na promocje. Na przykład płaszcz z domieszką wełny kupiłam jakoś latem za 17zł.
Tym razem pod spodem dość cienki sweterek z rękawem 3/4, ale płaszczyk dobrze grzeje więc nie było za zimno. Do tego spódniczka z baskinką i kozaczki na obcasie, które bardzo lubię choć na dłuższe spacery w śnieżnych warunkach się nie nadają :)

 

Sweter - George (ubrani.com.pl)
Płaszcz - Marks&Spencer (ubrani.com.pl)
Spódniczka - New Look (ubrani.com.pl)
Torebka - Butik
Kozaki - sequin.pl
Komin - nn
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...