niedziela, 13 grudnia 2015

Pepitka z musztardą :)

Kolor musztardowy to drugi po błękicie, do którego się przekonałam. A zaczęło się od zakupów z Pauliną w Reserved. Zobaczyłam piękny komin, ale niestety byłam dzień przed wypłatą. Kilka dni później zmusiłam męża by ze mną pojechał na promocję "50% na drugą rzecz" i dzięki temu kupiłam ten komin za 20zł. Bardzo podoba mi się jego "przybrudzony" kolor. Zapragnęłam od razu spódnicy w tym odcieniu. Niestety w Reserved kończyły się na rozmiarze 40, a ja znów noszę 42. Zamówiłam sobie więc na Allegro, u sprawdzonego sprzedawcy, od którego mam pokazywaną ostatnio różową spódniczkę. Kolor okazał się niestety po prostu ciemnym żółtym, to nie to czego oczekiwałam, ale i tak jest fajna. Choć tej wymarzonej nadal będę szukać ;)






Bluza - H&M
Spódniczka - allegro.pl
Komin - Reserved
Płaszcz - Marks&Spencer (ubrani.com.pl)
Botki - Biedronka
Torba - humad.pl

10 komentarzy:

  1. Fajne wyszły te zdjęcia, takie w klimacie zachodzącego (ciepłego!) słońca.
    Połączenie pepitki i musztardy (czy tam ciemnej żółci) bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Aniu masz nadal na sprzedaż tę bordową sukienką z f&f?

      Usuń
    2. Tak, czekałam czy nadal jesteś chętna ;)

      Usuń
    3. Jestem. Podaj mi maila to uzgodnimy szczegóły:). Albo napisz mi na viosna@poczta.fm

      Usuń
  2. piękna jest ta spódnica, ślicznie wyglądasz !
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  3. torba świetna !
    zapraszam do mnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka spódniczka rozjaśnia tę okropną aurę i poprawia nastrój :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...