wtorek, 29 grudnia 2015

Frozen

Niestety jedyny obecnie śnieg to ten na paznokciach :)
Niestety? Wcale nie. Choć Święta o wiele lepiej prezentują się w bieli, to nie tęsknię za śniegiem. Bardziej kojarzy mi się z odśnieżaniem podjazdu, drapaniem szyb i ślizgawicą na drogach, przez którą muszę wyjechać do pracy dziesięć minut wcześniej.
Dziś więc zimowa stylizacja, ale w zielonej scenerii. Błękitny "kudłaty" sweterek, który niestety pogrubia przy mojej sylwetce, ale nie mogłam się oprzeć. Idealnie zgrywa się z moim ulubionym płaszczykiem. Do tego czerń bo nie miałam innego pomysłu. Choć ostatnio dużo było tej czerni. Przez dwa tygodnie ubierałam się wyłącznie na czarno. Bo tak wypada? Sama nie wiem. Akurat zaraz po tym jak zdecydowałam się na nową fryzurę, w naszym domu nastała żałoba. Dziwnie czułam się w aż tak krótkich włosach więc zrobiłam to, czego bałam się zrobić wcześniej - pofarbowałam je na czarno. A dzień później okazało się, że musimy szykować się na pogrzeb. Wyglądałam odpowiednio ponuro, wierzcie mi. Niefortunne połączenie. 
Teraz uznałam, że w sumie co kogo obchodzi na jaki kolor się ubieram. Ważne to co się czuje. A nie jest łatwo. Święta były dosyć ponure. Mam nadzieję, że powiedzenie "jaka Wigilia, taki cały przyszły rok" się nie sprawdza ;)


Płaszczyk - Talia
Sweterek - Reserved
Spódniczka - eButik.pl
Botki - renee.pl
Torba - humad.pl
Zegarek - Gino Rossi

4 komentarze:

  1. Żałobę moim zdaniem nosi się w sercu, a nie na sobie jako odzież...
    Ale ładne paznokcie, sama robiłaś?:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no costy, kosmetyczka mi robila ;)

      Usuń
  2. a myślałam że kolor włosów to efekt instagrama ... hmmmm ... chyba wolę twoje naturalne niż te czarne ... .

    OdpowiedzUsuń
  3. Jena z lepszych Twoich stylizacji :)

    Życzymy wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochana!

    SiostryAndrzejewskie


    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...