środa, 12 sierpnia 2015

Bo na upały najlepsza jest biała sukienka

Uwielbiam latem nosić biel. W tym roku niestety jest jej u mnie mniej, gdyż z wielu ubrań "wyrosłam", a pozostałe nie nadają się do pracy ze względu na swój plażowy styl. Wyjątkiem jest sukienka, która wydaje się rozciągać i kurczyć razem ze mną. Noszę ją już czwarty rok. Pojawiła się już kilka razy na blogu. Tutaj po raz ostatni. Patrzę na te zdjęcia z pewnym sentymentem. W porównaniu do tego co jest teraz, byłam prawie wychudzona xD





Sukienka - George
Kurtka - Dorothy Perkins
Sandały - Biedronka
Torba - pamiątka z USA

11 komentarzy:

  1. Ja tam nie widzę dużej różnicy, poza grzywką i uważam, że bez niej wyglądasz dużo lepiej:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na te zdjęcia też to widze - w sensie, że lepiej bez grzywki :) A sukienka chyba na prawdę jest jakaś magiczna bo w niej faktycznie nie widać, że z powrotem te 15kg przybrałam.

      Usuń
  2. Noś ją często, świetna jest;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też w upały najlepiej czuję się w bieli! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. sukienka super Ci pasuje, biel najlepsza na upał, mi osobiście wydaje się, że z grzywką lepiej, ale wiadomo Ty musisz się dobrze czuć i to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą ! Dla mnie lato to biel. Ostatnio bez białych elementów garderoby nie wychodzę z domu. Bardzo ładnie wyglądasz :)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://katarzynaso.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Biel na lato to dobre wyjście.

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna sukienka :) Ja dopiero w tym roku przekonałam się do sukienek i spódniczek, bo wcześniej byłam stuprocentowo wierna spodniom xd I cieszę się z tej zmiany!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawda, białe sukienki są świetne :)
    Jakie ładne masz sandałki

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...