piątek, 10 lipca 2015

Zestaw biurowy w stylu safari ;)

Długo nie mogłam przekonać się do noszenia sandałów do pracy. Jakoś odsłonięte palce nie wydawały się mi stosowne do biura. Zwłaszcza, że budynek jest klimatyzowany i w środku panuje komfortowy chłodek. Zauważyłam jednak, że ludzie ubierają się dość swobodnie i u nas w banku nie ma jakiegoś sztywnego dress code. Ostatecznie zdecydowałam się gdy całkiem przypadkiem kupiłam świetne espadryle w Biedronce. Marzyłam o oryginalnych Hilfigerach już od dawna, nie dam jednak tylu pieniędzy za sandały, które można w Polsce nosić przez jakieś dziesięć dni w roku, a do tego nie do wszystkich stylizacji pasują. Za biedronkowe sandałki dałam zaś całe 34,99zł i był to bardzo udany zakup. Są lekkie, wygodne i przewiewne. I takim to sposobem dobrałam całą resztę pod buty. W poniedziałek, kiedy to jeszcze męczyły nas upały ponad trzydziestostopniowe. 

 


Koszula - Terranova
Spódnica - Reserved
Sweter - Camaieu
Sandały - Biedronka
Torebka - pamiątka z USA
Pasek - Terranova

6 komentarzy:

  1. sandały są super, pięknie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  2. Torebka wpadła mi w oko :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam wziąć te sandałki, ale były tylko w rozmiarze 36. A ten model jest świetny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna stylizacja. Też nie lubię przepłacać :) A spódnicę mam niemal identyczną :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...