wtorek, 14 kwietnia 2015

Recenzja: Palmer's Night Renewal Cream

Postanowiłam dziś napisać kilka słów o produkcie, który testuję od kilku tygodni. Jest to krem na noc firmy Palmer's. Mam skórę mieszaną, generalnie się świeci, ale są miejsca, w których jest przesuszona. Kremy na dzień niewiele pomagały. Dopiero bardziej tłuste kremy na noc uporały się z tym problemem. Mam swojego ulubieńca w pielęgnacji cery nocą, ale chciałam wypróbować coś nowego. I w tym samym momencie dowiedziałam się, że firma Palmer's oprócz szeroko reklamowanych preparatów na rozstępy ma w swojej ofercie również wiele produktów między innymi do pielęgnacji twarzy.
Co mogę powiedzieć o regenerującym kremie na noc firmy Palmer's? Na pewno zaskoczyło mnie to, że ma 75g, a nie 50g jak standardowe opakowania większości marek. Krem ma przyjemny zapach, fajną konsystencję i szybko się wchłania. Możliwe jest delikatne odczucie ściągania przy pierwszych kilku użyciach, ale to oznacza, że działa :) W opisie producenta możemy przeczytać o matowej, aksamitnej gładkości i to mogę potwierdzić. Skóra się po nim nie świeci, ale jest nawilżona i miła w dotyku. Co do efektu przeciwzmarszczkowego to nie mogę się wypowiedzieć bo za krótko go używam.



W opisie działania kremu producent zaznacza, iż najlepiej stosować go w połączeniu z innymi produktami tej serii. Ja używam raz na kilka dni maski, o której też wkrótce napiszę i przyznam, że wspólne działanie tych dwóch kosmetyków jest rewelacyjne. Jeśli chodzi zaś o sam krem to jako kosmetyk sam w sobie zasługuje na ocenę 10/10, jednak w porównaniu do mojego KWC jeśli chodzi o krem na noc to muszę dać mu...
9/10 

8 komentarzy:

  1. Lubię palmers. Co prawda miałam tylko kosmetyki do pielęgnacji ciała ale moja skóra je kocha;) Ten krem byłby dla mnie dobry mam podobną skórę do Twojej, w niektórych miejscach tak się ściąga że aż szczypie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, powinien sobie z tym poradzić. Ja nakładam sporą warstwę na noc :)

      Usuń
  2. Dla mnie byłby za ciężki. Ale mają fajne kosmetyki do ciała :) Teraz zakochałam się w serii Skin Perfection, L'oreal, cuda robi ze skórą-przynajmniej moją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zawsze boję kremów na noc bo są bardziej tłuste i najpierw testuję z pewną dozą nieśmiałości :) Ale ten jest na prawdę fajny. To nie ta podróbka masła kakaowego z Ziaji (tamten jest na prawdę tłusty) tylko fajny lekki ale mocno nawilżający krem.

      Usuń
  3. Świetny blog ;) Obsewujemy ??? Daj znać...
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam, ale myślę, że warto!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/torba-w-paski-od-lisy-dwa.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się całkiem przyjemny kremik :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...