sobota, 7 marca 2015

Piankowy zestaw

Jestem na prawdę w szoku. Jak bluzka bez jakiejkolwiek formy i kroju oraz spódniczka o wiele za krótka na moje standardy mogły sprawić, że nagle wcale nie widać tych moich nadliczbowych kilogramów? Nie wiem, może tylko ja mam takie wrażenie. Ale czułam się w tym zestawie fantastyczne mimo, iż nadal "noszę" te 7 kg, które mi przybyło po ślubie i znów wróciłam do rozmiaru XL. Pokazuje to, że jednak ważne jest w co człowiek się ubierze :) A no i czasem fajnie jest się ubrać w nowe rzeczy, a nie tylko ciągle z "ciuszka" ;)
Spódniczkę znacie, nazwałam ją dresową choć właściwie jest wykonana z takiej sztywnej pianki, która weszła do mody w zeszłym sezonie. Do kompletu była bluzeczka, ale po pierwsze uznałam, że jest wyjątkowo mało praktyczna, a po drugie o wiele za droga. Dokupiłam ją dopiero ostatnio przecenioną i jeszcze z dodatkową obniżką 30% czyli za ok 35zł. Przymierzyłam do spódniczki i... coś mi tu nie grało. Albo jest za długa, albo mam za szerokie biodra i spódniczka powinna "zejść" trochę niżej, ale niestety się nie da :)
Znów zwyciężyła opinia męża. Powiedział, że jest OK i choć wyczucia stylu to on nie posiada - tym razem uwierzyłam. Pojechaliśmy w niedzielę na zakupy bo kończył się termin ważności mojego kuponu urodzinowego. Kupiłam świetny biustonosz. Jednak co firma, to firma. Co prawda, kosztował nawet więcej od tego, który wybrałam pod suknię ślubną, a już za tamten z ciężkim sercem dałam 119zł, ale cóż. Jak prezent, to prezent :)





Bluzka, spódniczka, komin - Reserved / Płaszcz - Marks&Spencer / Kozaki - merg.pl / Torebka - allegro.pl / Zegarek - Gino Rossi (prezent)

Pytacie mnie w prywatnych wiadomościach jak tam w nowej pracy, ale jeszcze nic nie zdradzę :) Tylko tyle, że nadal niczego nie mam na stałe i waham się bo taka już jestem - boję się, że wybrałam zbyt ambitnie i sobie nie poradzę więc dorabiam sobie na zlecenie by nie siedziec w domu i mysle co dalej.

12 komentarzy:

  1. Twój mąż ma rację, jest dobrze. Ładnie ci w tym komplecie. Jestem ciekawa tej twojej nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię piankowe stroje :-) Super wyglądasz a tym kompleciku :-) U mnie z kolei sama piankowa spódnica handmade, zapraszam jeśli masz ochotę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny zestawik z Reserved :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem fanką kompletów ale ten wygląda ciekawie, wyglądasz w nim bardzo korzystnie :) nie martw się u mnie też się pojawiły dodatkowe kilogramy i nie mam motywacji, żeby się ich pozbyć :(

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny komplet, świetnie wyglądasz w nim

    OdpowiedzUsuń
  6. Słuchaj się męża, miał rację ten komplet jest świetny. I taki wiosenny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widząc piankową bluzkę na wieszaku spodziewałam się bezkształtnego czegoś, ale jestem zaskoczona jak fajnie to wygląda na tobie ;) Fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. thanks gan this very useful information/ terimakasih gan informasi ini sangat bermanfaat

    Pengobatan maag kronis secara alami dan aman

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo Ci ładnie w takich pastelowych kolorkach :)!
    https://fabrykainspiracji.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie powtarzam sie ale lubię Cie w pastelach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...