czwartek, 22 stycznia 2015

Coś jakby... ćwierćwiecze? :)

W sobotę świętowałam swoje 25 urodziny :) Było przyjęcie, trochę skromniejsze pod względem ilości gości niż w zeszłym roku, ale przyszli najważniejsi :)
Myślę, że wszyscy fajnie się bawili chociaż tym razem nie było parkietu i tylko sobie posiedzieliśmy. Ostatni goście wyszli o drugiej w nocy więc myślę, że nikt się nie nudził.
Sernik nowojorski jako tort był strzałem w dziesiątkę. Rozszedł się co do kawałka :)
A to zapewne dzięki ekstraktowi waniliowemu sprowadzanemu z Francji. Zresztą do każdej z potraw dodałam coś firmowego, a to dzięki zaopatrzeniu jakie zrobiłam przed świętami. Co prawda każdy zapisuje co wziął, ale szef raczej tego nie odlicza od wypłaty więc koniec końców mogę wziąć co potrzebuję za darmo. Zaleta pracy w spożywce. 


 Dostałam same trafione prezenty :) Między innymi kije do nordic walking, kosmetyki i piękną misę w kształcie serca, a także książkę.



Od tygodnia testuję. Na pewno napiszę recenzję :)
 
To był bardzo sympatyczny dzień. A w poniedziałek w pracy poczęstowałam wszystkich ciastkiem choć tak na prawdę nie chciałam się przyznawać żeby nikt nie czuł się zobowiązany coś mi dać. Ale i tak jakimś cudem się dziewczyny dowiedziały i potem to już wszystkie 21 osób mi składało życzenia. Było trochę niezręcznie, ale właściwie miło. Nawet mnie szef puścił do domu wcześniej o 20 minut.
A od wtorku... szara rzeczywistość. Za dużo roboty, za mało czasu, jedzenie pod wieczór i chyba tylko ten fitness wprowadza jakieś urozmaicenie :)

20 komentarzy:

  1. Super było ! Sernik pyszny! ;) Najlepszy moment imprezy to po północy gdy się towarzystwo ożywiło ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie mam do tego pana ale chyba dla imprezy byloby lepiej gdyby przyszla sama. Pan doktor chyba myslal ze zrobi wrazenie na malolatach opowiesciami z krypty :-)

      Usuń
    2. Chciał się wkupić w łaski :D Troszeczkę nie wyszło ;) Ja też nic nie mam do niego tyle, że jak się rozkręcił to jakoś nikt inny już nie chciał gadać i tak smętnie się zrobiło :P

      Usuń
  2. Kochana, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Spełnienia marzeń tych, które nosisz w sercu od lat, a także tych o których jeszcze nie wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Samych sukcesów i radości na nowe ćwierć wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu wszystkiego najlepszego ! Spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wszystkiego najlepszego z okazji 25 urodzin.

    Zapraszam do mnie na lap-stajla.blogspot.com, u mnie recenzja kosmetyków z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego najlepszego!

    miałam 25urodziny tylko, że 2 tyg temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no to wszystkiego najlepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego!
    Ten sernik musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego naj naj z okazji urodzinek:):)
    Najważniejsze, że najważniejsi goście byli.:)
    Fajne prezenty:)
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam kosmetyków tej firmy... jakoś mnie nie zachwyciły, ale może u Ciebie sprawią się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego dobrego ! ;))

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego!!! :************

    OdpowiedzUsuń
  13. Sto lat sto lat - najlepszego!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tez w tym roku obchodze 25 :) tylko sie na tyle nie czuje :P ehh... taki dzieciak jeszcze ze mnie.

    zycze wszystkiego, co najlepsze! :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...