niedziela, 30 marca 2014

Set fire to the rain

Ten tydzień uroczył nas iście marcową pogodą. Jednego dnia dwadzieścia stopni, drugiego tylko cztery. Na przemian lało i świeciło słońce. W poniedziałek postawiłam więc na kalosze, ot tak na wszelki wypadek. Żeby nie było zbyt nudno ubrałam spódniczkę - taki elegancko praktyczny zestaw :)









Koszula - Sinsay
Spódniczka - Reserved
Kurtka - F&F
Kalosze - Biedronka
Komin - H&M
Torba - humad.pl
Zegarek - Gino Rossi

A teraz część, na którą wszyscy czekali. No, powiedzmy :)
 Ogłoszenie wyników rozdania kosmetycznego. Zgłosiło się 8 dziewczyn, no trudno.
Większość miała po kilka losów.
Generator liczb wybrał numer 7 co oznacza, że wygrała...
Pink Lipstick!
Gratulacje!
Jeszcze dziś się skontaktuję mailowo. Pozdrawiam :*

sobota, 29 marca 2014

Nowości kosmetyczne luty/marzec 2014

Dziś trochę o nowościach w kosmetyczce. Nie jest tego dużo bo wykorzystuję stare kosmetyki pielęgnacyjne by mi się nie przeterminowały.
- Szampon kolagenowy i balsam na rozstępy i cellulit BingoSpa - wkrótce będzie recenzja, szczególnie szampon polecam :)
- lakier do paznokci Maybelline Forever Strong 820 (złoty) - fantastyczny! Może wolałabym by kolor był bardziej złoty, a nie taki chłodny, ale świetnie się maluje i długo trzyma na paznokciach. A zapłaciłam na allegro.pl z przesyłką 11zł. Mój najdroższy lakier :)
- dezodorant Rexona (9,99zł) - biedronkowy zakup :) Może i faktycznie lepiej chroni, ale też niestety zostawia biały ślad na skórze. Masakra!
- żel Lirene (10,49zł) - również kupiony w Biedronce. Dobry do zmywania makijażu, nie potrzeba wcześniej mleczka do demakijażu :) Miałam już różowy z tej serii i również chwalę choć oba po ok 6 tygodniach muszę na chwilę zamienić na inne bo zaczynają mi się zapychać pory. Mam tak z każdym kremem czy żelem do twarzy.
- pasta Sensodyne Pro Szkliwo - miałam już kilka tej firmy i faktycznie zmniejszyły mi nadwrażliwość zębów. Ta jednak smakuje jakby ktoś mi jeździł świeczką po zębach :/
- lakier do paznokci Lovely czerwony - zawsze, ale to zawsze muszę mieć w zanadrzu czerwony lakier. Poprzedni się skończył więc zakupiłam w Biedronce ten za 5,99zł i... jeszcze nie używałam :)
- tusz Wibo Extreme Lashes - mój ulubieniec z niskiej półki cenowej :)
- lakier do paznokci koralowy - wrzucony do koszyka przy zakupach w Leclercu :) Bardzo fajnie kryje, a kosztował tylko 3,50zł :)
- krem do twarzy Biały Jeleń - zakupiony na stanowisku firmowym za ok 11zł. Pierwszy raz mam krem w tubce i jest to świetne rozwiązanie! Aplikuję tyle ile potrzebuję i nic nie wchodzi pod paznokcie! :) Działanie? Wkrótce napiszę o nim osobny post :)


piątek, 28 marca 2014

Street style by Sinsay

W zeszłą sobotę wybrałyśmy się z mamą i siostrą do centrum. Po pierwsze po to by zamówić moją suknię ślubną, po drugie by poszukać sukienek dla nich. Mama szuka czegoś klasycznego w pastelowych kolorach, długość do kolan. Siostra jako pełniąca rolę mojego świadka chce bardziej wystrzałowej kreacji. Namawiałam ją by po raz pierwszy postawiła na długą suknię. Stawiałyśmy na fiolet lub chaber. Znalazłyśmy prawie idealną sukienkę w Peek&Cloppenburg, ale niestety była bez ramiączek i za mała na miseczkę C siostry ;) Mama znalazła piękną sukienkę Pretty One, ale był niestety tylko beżowy kolor. Jeśli nie znajdziemy nic innego to wrócimy tam by zamówić z katalogu wersję różową.
Wróciłam z tych zakupów wykończona, a nic właściwie nie kupiłyśmy. Choć wydałam aż 1000zł :) Na zaliczkę za sukienkę. Pierwsza przymiarka w maju :)
Po południu narzeczony namówił mnie na spacer i choć byłam wykończona to się zgodziłam bo trzeba było wykorzystać ten piękny dzień. Niestety tak jak prognozowano niedziela była ponura i deszczowa.
Mój zestaw pochodzi w większości z ostatnich zakupów w Sinsay. Kamizelkę polubiłam i często w niej chodzę bo nadaje się właśnie na taką wczesnowiosenną pogodę. Koszula też fajna choć jednak niestety rozchodzi się w biuście :/






Koszula, kamizelka, okulary - Sinsay / Jeansy - House / Botki - sellyo.pl / Torba - humad.pl / Zegarek - blink-bizuteria.pl

środa, 26 marca 2014

Who is She?

Dziś zestaw z zeszłego czwartku. Jak zwykle miałam zajęcia na popołudniu, ale to był dzień wyjątkowy. Wygłaszałam jako pierwsza z grupy prezentację. Temat jaki wybrałam to zabytki UNESCO jako zasób dla turystyki kulturowej. Nie wzięłam pod uwagę, że prezentacji była przypisana data 20.03 czyli pierwsza z możliwych. Nie wiedziałam za bardzo czego się ode mnie oczekuje oprócz tego, że przedmiot nazywa się konwersatorium czyli z założenia mam zachęcać do dyskusji. Znacie to uczucie, gdy stoicie jąkając się przed grupą ludzi, a rzucone przez was pytanie zawisa w powietrzu? No cóż, wykładowcy na pewno znają :)
Tata stwierdził, że wracając do domu w tych moich okularkach i z torbą na laptopa wyglądałam przynajmniej jak pani prezes. O, tak! Chętnie :)






Narzutka - allegro.pl
Spódnica - Carry
Torebka - humad.pl
Botki - allegro.pl
Bransoletka - iloko.pl
Okulary - Sinsay

poniedziałek, 24 marca 2014

Rzut oka na garderobę... Kate Middleton

Nigdy jakoś szczególnie nie interesowałam się historią książęcej pary. Nie oglądałam Royal Wedding i w ogóle nie interesowały mnie zakłady co do płci czy imienia ich dziecka. Jedno na co zawsze zwracałam uwagę, gdy w telewizji mówili o księżnej Kate to.. jej przecudowne sukienki. Wiele się mówi o kreacjach Kate Middleton. Że to stylista jej wybiera, że naśladuje Dianę, że fajnie dobiera ubrania z sieciówek itp. Nie wiem czy to zasługa wyżej wspomnianego stylisty czy sama ma takie wyczucie, ale stylizacje Kate są zawsze perfekcyjne. Uwielbiam jej rozkloszowane sukienki o stosownej długości do kolan, żakieciki, fikuśne kapelusze. Swoją drogą to chyba musi być męczące, że wszyscy oczekują od ciebie, iż zawsze będziesz elegancko ubrana i nie możesz sobie od tak wyjść w dżinsach :) 











Nawet w ciąży Kate wyglądała kwitnąco. Swoją drogą ciekawe czy gdyby mogła zrezygnowałaby ze szpilek ;)


Tę monotonność grzecznych sukieneczek do kolan Kate przełamała między innymi w 2011 roku, gdy to na gali BAFTA pojawiła się w długiej, zwiewnej sukni od Alexandra McQueena. Mnie zaś najbardziej zauroczyła turkusowa suknia, którą założyła niecały rok później. Ta kreacja powaliła mnie na kolana i długo trzymała w tej dosyć niewygodnej pozycji ;) Choć z drugiej strony podkreśliła jak bardzo księżna jest... płaska :) No cóż, nie można mieć wszystkiego :)


Praktycznie każde jej wyjście jest pokazaniem się publicznie więc Kate zawsze musi wyglądać dostojnie jak na księżną przystało. Rzadko więc można ją zobaczyć w spodniach, ale i wtedy wygląda znakomicie.


Co bym chętnie przyswoiła z jej garderoby? Przepiękne rozkloszowane sukienki, krótkie żakieciki i ten brzoskwiniowy płaszczyk :) I jest jedno co nas łączy. Najwyraźniej obie nie lubimy spinać włosów :)

sobota, 22 marca 2014

Skórzana kamizelka

Jakiś czas temu zamarzyła mi się skórzana kamizelka, jednak ceny takowych mnie przerażały. No bo ile może kosztować część garderoby, która nie jest kurtką i można ją nosić tylko jako modny dodatek, a nie coś co ma cię ogrzać? :)
Moja obsesja na punkcie kamizelki doszła do tego stopnia, że przejrzałam wszystkie sklepy, do których zniżki miałam z gazetą JOY, a także pozostałe sklepy w działach "sale" i... znalazłam swoją wymarzoną w Sinsay. Cena z metki - 89zł. Dla mnie to wciąż za dużo choć w żadnym sklepie nie znalazłam tańszej. Koniec końców narzeczony namówił mnie bym ją wzięła. Z nim się nie da chodzić na zakupy. Albo po prostu nie mogę brać do przymierzenia wszystkiego co mi się podoba bo jeśli będzie pasować to on zawsze będzie mnie zachęcał bym kupiła. A ja muszę dobrze przemyśleć czy na prawdę danej rzeczy potrzebuję i z czego zrezygnować bo przeważnie biorę do przymierzalni więcej rzeczy niż mnie stać :)
Za tę kamizelkę zapłaciłam 71,99zł z kuponem, okulary pochodzą z tych samych zakupów i kosztowały 7,99zł. Torebka też jest nowa, gdyż musiałam starą wymienić :/







Koszula - C&A / Jeansy, kamizelka, okulary - Sinsay / Torba - humad.pl / Kozaki - merg.pl Zegarek - blink-bizuteria.pl / Bransoletka - iloko.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...