środa, 13 sierpnia 2014

Hity w mojej garderobie

Zauważyłam, że często ubieram się w to co w mojej szafie jest najnowsze. Na przykład nową torebkę pokazuję w stylizacji, a dopiero dużo później w poście o nowościach pod koniec miesiąca. Wynika to z faktu, iż gdy na przykład zamówię coś przez internet w oczekiwaniu aż paczka do mnie przyjdzie snuję w głowie sto scenariuszy.
Do czego to założę?
I potem jak najszybciej te moje plany chcę zrealizować zapominając nieco o pozostałych dziewiętnastu torebkach, gdy kupiłam piękną miętową, albo o sukience w pepitkę, bo mam już nową panterkową :)
Są jednak takie rzeczy w mojej szafie, które nie zmieniają się od lat.
Na pierwszym miejscu na pewno jest biała sukienka, której historię pokazywałam wam kiedyś na facebooku. Noszę już już 3 sezon.
Nie mogę pominąć moich ulubionych czarnych balerin. Kupiłam je również 3 lata temu, gdy weszła moda na lakierki. Są moimi uniwersalnymi czarnymi balerinami, nie mam innych. Choć niestety ostatnio zaczęły się rozłazić i przecierać. Czas na nowe... takie same! :)

Czarna torba łódka. To kolejny hit. Co prawda tę kupiłam niedawno, ale miałam poprzednią bardzo podobną. W szafie mam ze dwadzieścia torebek, a i tak najczęściej noszę tę, która pasuje do wszystkiego :)

Dżinsowa katana to jest to! Swoją noszę już trzeci rok prawdopodobnie i jest dobra niezależnie od rozmiaru jaki noszę.

Czerwona marynarka. Ogólnie dobrze wyglądam w marynarce bo równoważy mi proporcje. Moją ulubioną zaś kupiłam na allegro ponad rok temu i świetnie nadaje się zarówno do eleganckich zestawów, jak i na co dzień.

Kolejnym hitem są sandałki Chix kupiona na deezee.pl, gdy jeszcze to była mało popularna strona jakieś 4 lata temu minimum. Pamiętam jak zrobiły furorę wśród Amerykanek na obozie 3 lata temu :) Jakoś dwa ostatnie lata ich nie nosiłam, ale chyba znów zacznę. Co z tego, że moda na ćwieki minęła? :)

Kolejne buty, którym jestem wierna to kupione dwa lata temu na renee.pl botki. Obcas jest mega wygodny, a do tego pasują zarówno do spódniczki jak i do spodni :) Często pojawiają się na moim blogu i w życiu ich nikomu nie oddam :)

Zegarek z ćwiekami - kupiłam bo strasznie spodobał mi się taki styl. Niestety miesiąc później zaczęłam go widywać na co drugim nadgarstku :(

Beżowa spódnica z Biedronki - to chyba mój najlepszy zakup ever :) Dałam za nią 10zł a pasuje do wszystkiego :)

Następne spódniczka jest wam dobrze znana - moje koronkowe cudo za 27zł z vinted.pl :)

Bluza z różą - hit blogerek :)
Ja swoją kupiłam na sheinside.com i dzięki jakimś tam facebookowym zniżkom dałam 80zł a nie ponad 100zł :) Raczej jej nikomu nie oddam choć kolejka jest długa :)

I na koniec szara dżinsowa ramoneska, którą zażyczyłam sobie na urodziny :) Pasuje do wielu zestawów i jest niezastąpiona :)

Wydaje się, że kluczem do sukcesu jest znalezienie złotego środka pomiędzy nowościami, a nieśmiertelnymi pewniakami w naszej garderobie :) Podczas wyprzedaży można upolować czarne lub białe t-shirty dosłownie za kilka złotych, które stanowić będą postawę garderoby. Fajnym tanim sposobem na urozmaicenie stylizacji jest apaszka. Warto mieć ich kilka. Inna apaszka czy szal od razu zmienia ogólny odbiór całej stylizacji sprawiając wrażenie, że mamy na sobie coś zupełnie nowego, odmiennego.

Warto też mieć wszystkie buty w jednej szafce lub torebki wyeksponowane na najwyższej półce w szafie by po prostu pamiętać co się w tej szafie ma :) Mi się niestety często zdarza zapominać, że mam coś pasującego np. do danych butów bo po prostu mam to poupychane gdzieś pod łóżkiem, na szafie. Ale już niedługo. Zamówiliśmy sobie garderobę na całą ścianę w nowej sypialni. Będę miała pogląd na całą jej zawartość i łatwiej będzie mi posegregować wszystko kategoriami :)
Polecam wam ciekawe filmiki na youtube dotyczące szukaniu swojego stylu i odpowiedź na pytanie dlaczego nigdy nie mamy co na siebie włożyć :)

10 komentarzy:

  1. Ta spódniczka koronkowa jest tak cudowna, że ja bym nosiła non stop :)
    Ja tam zakupów niezbyt planuję, wchodzę często na Asosa, widzę promocję i bach, moje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swoją dżinsową katankę zamieniłam niedawno na kamizelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pełno tutaj ubrań w moim guście. Jeans popieram

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny wpis,ja też mam mnóstwo rzeczy,które nosze od lat i które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. WSPANIAŁOŚCI

    pozdrawiam,
    Ola:*
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podoba mi się biała sukienka, klasyczna torba i szara ramoneska. Nie wiem jak to jest, ale ja mam tyle rzeczy, a chodzę ciągle w sprawdzonej ograniczonej ich liczbie. Fajnie jest mieć takie "pewniaki";)
    A stylizacja z apaszką idealna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zestaw z dżinsową kurtką i koronkową spódnicą jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...