wtorek, 22 lipca 2014

Before I die

Ostatnio zainspirowała mnie strona beforeidie.tumbrl.com. Postanowiłam zrobić swoją własną listę.

Before I die I want...

Chciałabym tam wrócić...

Nadal szukam... :)



Może w końcu się odważę... a nie! Przecież raz już piłam. W Nowym Jorku. Paskudna, odgrzewana.

Mhmm...








Dobrą pizzę bo jadłam tam tylko paskudną odgrzewaną. Jak z tą czarną kawą :)

Może już niebawem :) I nie mam na myśli tej uczelnianej, ale prawdziwą powieść :)

Chciałabym by moje trzecie było adoptowane


Nigdy dość :)

O tak! :)

Podejmuję wyzwanie!


No właśnie... ktoś jadł?

To się bardziej wiąże z poznaniem Deppa :)


Czy taniec w morzu po ciemku się liczy? Wlazłam w wodorosty :P

Czyżby już za 31 dni? :)

Och... moje niespełnione marzenie


Czyżby nasza sypialnia, którą właśnie malujemy? :)

W końcu... =.='

Podróż Poślubna?



Może niebawem... ;)

Również niebawem :D

Choć sushi nie lubię ;)









Chcemy z mężem w tym roku jeszcze posadzić nasze drzewo :)

Może na starość? :)



Od dwóch lat mam nadzieję, że w końcu się odważę :(




5 komentarzy:

  1. niektóre marzenia są także moimi marzeniami...
    z tym zobaczeniem sie w tv to zawsze mogą cie zaprosić do PnŚ jako stylistkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo jak już twoja książka trafi do księgarni to zaproszenia do tv posypią sie ze wszystkich stron :)

      Usuń
  2. Rewelacyjna lista marzeń. Życzę ci aby się spełniły ! Kilka pokrywa się z moimi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne marzenia :)
    Nie zostaje nic jak tylko życzyć pełnej realizacji wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...