niedziela, 20 kwietnia 2014

Recenzja : peeling L'Oreal Ideal Glow

Stosuję peeling przynajmniej raz w tygodniu. Gdy więc skończył mi się poprzedni produkt ruszyłam do drogerii w poszukiwaniu czegoś nowego. Kosmetyki do pielęgnacji twarzy zmieniam dosyć często bo niestety cera szybko mi się przyzwyczaja i przestaje pozytywnie reagować na dany krem czy żel. Peeling L'Oreal Ideal Glow wpadł mi w ręce przypadkiem. Nigdy wcześniej go nie używałam i generalnie miałam okazję przetestować niewiele kosmetyków tej firmy.
Skusił mnie piękny owocowy zapach i cena ok 15zł (za 150ml). Peeling okazał się bardzo łatwy w użyciu. Wyciśnięcie odpowiedniej ilości z tubki nie przysparza większych problemów. Peeling jest drobnoziarnisty co było dla mnie miłą odmianą - po poprzednim ciężko było zmyć z twarzy większe peelingujące kuleczki.
Jakie działanie ma kosmetyk?
- Wygładza powierzchnię skóry
- Przywraca blask i gładkość skóry
Tak pisze na opakowaniu. Co w sumie jest jednym i tym samym. Ja tam jakoś rozświetlenia szczególnego nie zauważyłam co nie zmienia faktu, że jest to najlepszy peeling jaki miałam. Fajnie oczyszcza, jest delikatny i nie podrażnia co jest ważne przy mojej potrądzikowej cerze. Pięknie pachnie i łatwo się rozprowadza i spłukuje. Masaż skóry przy jego użyciu jest bardzo przyjemny.
Według zaleceń należy go używać raz dziennie co według mnie jest nietypowe jak na produkt tego typu. Ja jestem trochę ostrożniejsza i używam 1-2 w tygodniu jak każdy inny peeling.
Ocena : 9/10

5 komentarzy:

  1. Genialne jest to co robisz! Podoba mi się! Świetnie! Zapraszam też na mojego bloga: http://www.slavko-p.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba się skuszę ;) bo mój peeling właśnie mi się kończy

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pilingów to jestem fanką produkty z Bielendy- taki w saszetce, efekt mikrodermabrazji diamentowej, właśnie dla mojej potrądzikowej cerze to prawdziwy hit ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...