piątek, 21 marca 2014

Recenzja : NIVEA Aqua Sensation

Wspominałam już o tym kremie w poście o styczniowych nowościach kosmetycznych tutaj. Krem prawie już mi się skończył więc postanowiłam się z wami podzielić wrażeniami z jego użytkowania. Mam mieszane uczucia co do kremów NIVEA. Miałam wcześniej dwa inne i odżywczy krem (z różową zakrętką) okazał się całkiem fajny, ale zapomniałam go wziąć ze sobą na wakacje i musiałam na szybko na miejscu dokupić coś innego. Postawiłam na nawilżający krem (z niebieską zakrętką) tak szumnie reklamowany w telewizji i okazało się, że nie dosyć, że nie nawilża tak jak to reklamują, ale jeszcze zapycha mi pory i powstają wypryski. Do kolejnego kremu NIVEA podeszłam więc ostrożnie. Kupiłam go w Biedronce, jakoś za mniej niż 15zł. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, postanowiłam więc zaryzykować.
Krem okazał się bardzo dobrym zakupem. Odpowiednio nawilża, a jednocześnie jest lekki. Zapach przyjemny, niweluje uczucia ściągania skóry po umyciu. Skóra przestała mi się przesuszać w newralgicznych miejscach czyli na nosie i pod oczami. Polecam do cery suchej oraz przeciw oznakom zmęczenia.
Co pisze producent?
NIVEA Aqua Sensation nawilżający krem na dzień przeciw oznakom zmęczenia wzbogacony w masło shea i Hydra IQ: zapewnia głębokie nawilżenie, dodaje energii zmęczonej skórze, dzięki SPF 15 i filtrom UVA pomaga chronić skórę przed negatywnym wpływem promieni słonecznych i przedwczesnym starzeniem, delikatna formuła z masłem shea odżywia skórę.
Rekomendowana cena detaliczna 19,99 zł/ 50ml
Moja ocena : 9/10
Przypominam, że na blogu trwa rozdanie kosmetyczne. Szczegóły tutaj.

6 komentarzy:

  1. bardzo lubię ten krem, świetnie nawilża i szybko się wchłania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam kiedyś kremy nivea na noc i na dzień i zrobily na mnie zero wcażenia. Ani to pozytywne ani negatywne, takie nic. Stwierdziłam, że nigdy więcej nie zainwestuje w takie kremy. Nie do końca jednak dotrzymalam słowa - zaopatrzyłam się w klasyczny, stary, dobrze wszystkim znany krem NIVEA w płaskiej puszeczce. Nie cierpię tłustych kremów a ten właśnie taki jest i co? Okazuje się, że to mój lek na całe zło. Ten krem mnie dosłownie leczy :) więc jeśli nivea to tylko klasyk - żaden inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do czego go używasz? Bo dla mnie jek krem jest do wszystkiego to jest do niczego :) Do twarzy jak dla mnie na pewno za tłusty.

      Usuń
  3. Nie lubię kremów od Nivea, jakoś zupełnie mi nie podeszły. Co jeden to był dramat- dla mnie zero działania. Także wolę inne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa recenzja:)

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam obecnie kremu Ziaji, dostępnego tylko w sklepach firmowych z białą herbatą bodajże, do cery tłustej i jestem z niego mega zadowolona mimo mega niskiej ceny okazał się być świetny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...