środa, 5 lutego 2014

Office worker :)

Dziś znów zestaw w stylu biurowym. Okazało się, że w biurze mamy dosyć zimno, a ja mimo wszystko źle się czuję w grubym swetrze więc ubrałam najgrubszą marynarkę jaką mam. Tym razem wybrałam prążkowaną koszulę, którą udało mi się wylicytować na allegro za 13zł :) Jest trochę za duża więc włożyłam ją do środka spódnicy. 
Niestety zdjęcia robione po powrocie więc włosy nieco oklapnięte i światło już nie to :)





Koszula - allegro.pl - 22zł
Marynarka - Pepco - 20zł
Spódnica - Terranova - 13zł
Kozaki - merg.pl - 75zł
Brensoletki - by Dziubeka / Uncaged - 39zł / 10zł
Zegarek - Gino Rossi - prezent
W końcu mogłam wykorzystać wszystkie swoje koszule :) Poniżej cały drugi tydzień
A najlepsza wiadomość to... dostałam pracę!
Już piątego dnia dziewczyna, z którą pracuję (nazwijmy ją powiedzmy Olga) wypytywała czy ja zajęcia na dziennych mam codziennie itp. Po weekendzie temat wrócił. Zapytałam czy tylko jednej osoby szukali do pracy. Wtedy Olga powiedziała, że szefowa niecały etat też by brała pod uwagę. Zrozumiałam więc, że musiały o mnie rozmawiać :) Dzień później szefowa zaprosiła mnie do siebie i zaproponowała pracę :)
Jak to miło jak ktoś docenia twoją wiedzę i umiejętności. Tak więc dostałam pracę bez rozmowy kwalifikacyjnej :) W dodatku dla firmy właściwie dobre było to, że najpierw byłam na praktykach i nie musieli mi za to płacić. Zauważyłam, że od momentu propozycji szefowej zaczęto mi dawać coraz poważniejsze zadania. Sprytnie, wyszkolili sobie pracownika, a dopiero od poniedziałku tak na prawdę muszą mi za to płacić. Od razu więc mogłam zostać wartościowym pracownikiem bo dużo już "ogarnęłam" i nie trzeba mnie uczyć od podstaw. Poza tym nie ukrywam, że organizacja imprez turystycznych bardzo mi odpowiada. To biuro nie sprzedaje wielu wycieczek z katalogu klientom przychodzącym "z ulicy". Zajmujemy się grupami, zakładami pracy, wycieczkami objazdowymi itp. 
Jest jedno "ale". Luty planowałam przeznaczyć na pisanie pracy magisterskiej, z której po wykreśleniu poprawek promotorki zostanie jakieś 10 stron. No niestety, trzeba będzie się spiąć i jakoś wszystko pogodzić :) Kilka weekendów na to pójdzie niestety :(

12 komentarzy:

  1. Gratuluje pracy :))) Dasz jakoś radę to pogodzić :) sprytna dziewczyna jestes :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OOO Gratulacje!
    I wyglądasz też bardzo profesjonalnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna biżuteria :)
    Gratuluję pracy!:)
    http://worldcharlotte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja tam się cieszę że mogę się ubierać na luzie a elegancko tylko na jakieś uroczystości ;) Koszula fajna, w ogóle kolorystyka mi się spodobała stylizacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasuje ci taki biurowy styl :) Serdecznie gratuluję pracy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję pracy :)
    Jednocześnie zapraszam do zabawy w Liebster Award: http://weddingofmylife.blogspot.com/2014/02/liebster-blog.html :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe połączenie. :)

    Zapraszam do siebie na nowy post:
    www.diane-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana :) Miło Cię widzieć :))) Wróciłam po bardzo długiej przerwie z mocnym postanowieniem poprawy :))) To był intensywny czas,ale już poukładałam sobie wszystko :)

    Zapraszam Cię ponownie na mojego bloga, potrzebuję teraz dużo motywacji by rozkręcić go na nowo... Niestety wiele osób "wypisało" się i muszę to poprawić :)
    Wyglądasz ślicznie.Pozdrawiam Cię serdecznie

    http://biszkopcik86.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko da się pogodzić :)
    Jeszcze raz gratuluję pracy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...