piątek, 8 listopada 2013

Recenzja : Joanna Argan Oil

O tej linii kosmetyków dowiedziałam się przypadkiem z... youtube :) Oglądałam filmik dziewczyny, która również odchudzała się z 3D Chili i dzieliła się swoimi spostrzeżeniami. W filmikach pokrewnych znalazłam jej recenzję kosmetyków Joanny (tutaj). Przyciągnęło mnie na pewno hasło "olejek arganowy", który to specyfik jest ostatnio bardzo "modny" w różnego rodzaju kosmetykach. Używałam już kosmetyków AVON z serii Advance Techniques i byłam bardzo zadowolona. Moje włosy jednak bardzo szybko przyzwyczajają się do kosmetyków i przestają na nie pozytywnie reagować. Potrzebowałam więc czegoś nowego. Dlatego od razu zdecydowałam się na szampon Joanny Argan Oil. Dodatkowo zachęciły mnie liczne pozytywne recenzje i niska cena. Po raz pierwszy (od przygody z AVON Advance Techniques) zdecydowałam się na używanie kilku produktów tej samej linii, gdyż po prostu było mnie na to stać. Oprócz tych zamówionych przeze mnie są jeszcze między innymi odżywka do spłukiwania i maska do włosów. Seria Joanna Argan Oil nie jest dla osób, które tak jak ja nie przepadają za kosmetykami o syntetycznym zapachu migdałów! Na samym początku myślałam, że nie będę mogła tych kosmetyków używać. Po kilku użyciach jednak okazało się, że da się przyzwyczaić :) Dla mnie to bardzo ważne bo jestem wyczulona na zapachy i często boli mnie głowa na przykład od balsamów do ciała (szczególnie tych o zapachu orzechów, ryżu czy migdałów).
Wracając do recenzji...
Zamówiłam kosmetyki prosto ze strony producenta. Za całość zapłaciłam z przesyłką ok 27zł.
W mojej paczce znajdowały się :
Szampon Joanna Argan Oil 200ml
Szampon ma przyjemny zapach i odpowiednią konsystencję. Nie plącze włosów przy myciu co dla mnie jest bardzo ważne - nie chcę wyrywać jeszcze więcej włosów ;)
Dobrze się pieni i szybko spłukuje. Po kilku dniach stosowania już zauważyłam poprawę. Włosy przestały być szare i prostowanie trwało krócej. Zauważyłam też, że stał się bardziej miękkie i ładnie się układały, gdy zdecydowałam się na loki.
Zalety wymienione przez producenta:
- oczyszczenie i odżywienie
- nawilżenie suchych włosów
- miękkość i delikatny połysk
- wygładzenie 
Moja ocena : 8/10
Odżywka dwufazowa Joanna Argan Oil 100ml
Nie miałam zbyt pozytywnych doświadczeń z kosmetykami w formie mgiełki. Niby konsystencja jest lekka, ale mgiełka, która miała chronić włosy przed ciepłem sprawiła, że stały się ciężkie i wyglądały na tłuste, nieumyte. Ta odżywka jednak pozytywnie mnie zaskoczyła. Włosy po niej łatwiej się rozczesują co dla mnie bardzo ważne. Wystarczająco dużo mi ich wypada, nie potrzebuję ich jeszcze dodatkowo wyrywać.
Można rozpylać na mokre lub lekko wysuszone włosy. Ja wybrałam opcję pierwszą - przed rozczesywaniem.
Zalety wymienione przez producenta:
- lekkość i witalność
- odżywienie i wzmocnienie
- łatwość rozczesywania
- zmysłowy połysk
- regeneracja zniszczonych partii
- ochrona przed puszeniem się
Moja ocena : 7/10
Serum do końcówek Joanna Argan Oil 50g
Zdecydowałam się na nie, gdyż właśnie głównie po końcówkach widać, że moje włosy są zniszczone. Serum okazało się strzałem w dziesiątkę. Ma miły zapach, odpowiednią konsystencję i dobrze nawilża końcówki włosów. Szczególnie przydaje się, gdy prostuję włosy. Nakładam serum rano na suche włosy (umyte wieczorem poprzedniego dnia) jakieś kilkanaście minut przed prostowaniem. 
Zalety wymienione przez producenta:
- regeneracja zniszczonych partii
- mocniejsze końcówki włosów
- odżywienie i wygładzenie
- zmysłowy połysk
- ochrona przed puszeniem się
Dodatkowo na opakowaniu jest napisane, że można serum używać do wygładzenia większych partii włosów. Tego nie próbowałam w obawie przed nadmiernym obciążeniem włosów, ale myślę że serum sprawdziłoby się do niesfornych włosów, które chcemy wyprostować.
Moja ocena : 9/10
Kosmetyki niestety nie przyczyniły się w żaden sposób do ograniczenia wypadania włosów tak więc obecnie używam tylko dwóch ostatnich, a szampon zmieniłam na inny polecany właśnie na tę przypadłość. Również kiedyś o nim napiszę, jeśli okaże się skuteczny :)
Pozdrawiam,
Ania

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam arganowe kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. może się zastanowię nad wypróbowaniem szamponu ;) ja muszę dwóch różnych na zmianę używać, bo inaczej mam masakrę na głowie a nie włosy ;) na wypadanie włosów już drugi raz użyłam maski WAX no ale ciężko po tych dwóch razach powiedzieć dużo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używasz tej którą trzeba godzinę na głowie trzymać?:) Ja sobie podarowałam. Nic mi się nie poprawiło ale prawdopodobnie miałam podróbkę (taką za 10zł na allegro). A szampon polecam choć ty masz ładne błyszczące włosy. Ja mam zniszczone i dlatego go używam. Na wypadanie nie pomaga :)

      Usuń
    2. Nie trzeba godzinę można tylko 10 minut ale jak już nią robię to trzymam godzinę :P Póki co robiłam drugi raz, wiec zobaczymy ile wytrwam :P

      Usuń
  3. Mam taki czysty olejek,ale stosuję go do paznokci, i na twarz,. a do włosów mam właśnie ten olejek:) Pachnie słodkim budyniem, nawilża i zmiękcza,ale ja tego połysku w ogóle nie mogę dostrzec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym wypróbować tę serię kosmetyków, lubię nakładać na włosy serum, więc i tego jestem bardzo ciekawa, czy i u mnie by się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń

  5. Rzetelna recenzja, a zastanawiałam się czy kupić, mam pomoc w decyzji :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty :) Chociaż moja półka w łazience ugina się pod kosmetykami do przetestowania po ostatnim spotkaniu Vintedzianek ;)

    Pozdrawiam i zapraszam!
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...