niedziela, 14 lipca 2013

Wakacje nad morzem

Wróciłam dziś z tygodniowych wakacji nad polskim morzem w miejscowości Stegna. Pogoda dopisała, przez pierwsze trzy dni mieliśmy pogodę idealną do plażowania. Złapałam trochę kolorku :)
 Pierwszego dnia już po siódmej rano poszliśmy zobaczyć morze. Pusta plaża robiła wrażenie :) Potem dopiero poszliśmy odsypiać nocną podróż. Po obiedzie wybraliśmy się znów na plażę tym razem przygotowani :) W domku, który wynajęliśmy od znajomej mojej mamy znaleźliśmy parawan i parasol :)




 K wiedział, że nadchodzi fala, ale specjalnie nic nie powiedział :P
Zachód słońca na plaży to był punkt obowiązkowy :)
 Arbuz na plaży. Coś wspaniałego :)


 Gdy pogoda się popsuła, pojechaliśmy do Malborka by nie nudzić się w domku :)



 Na plażę szliśmy minimum dwa razy dziennie. Po śniadaniu by się poopalać i pod wieczór by przy okazji na deptaku kupić jakiegoś loda czy gofra :) Przeważnie więc już kolacji nie było :)



 Przedostatniego dnia wybraliśmy się do Gdańska.
 Ostatni raz na plaży i pożegnanie Bałtyku :)



Jeśli mi się uda zmontuję krótki filmik i wrzucę go na bloga :)
A teraz najlepsza (przynajmniej dla mnie) wiadomość. Nie przytyłam! :) A nawet zrzuciłam pół kil, które przybrało mi się tydzień przed wyjazdem. Myślę, że zawdzięczam to spacerom po plaży i samemu dojściu na nią. Okazało się, że mamy ponad 2 km do morza! :) Ale wyszło nam to na dobre i pomimo dwóch lodów, dwóch gofrów (w tym jednego z bitą śmietaną), zapiekanki i rybki z frytkami nadal utrzymuję tendencję spadkową. Tylko jak tu teraz tego nie zaprzepaścić? Musiałabym dwa razy dziennie chodzić do K pieszo i z powrotem :D 

12 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia, widać że wypad udany. Aż zazdroszczę :)
    A jak minęła podróż by my w zeszłym roku nieźle się nią umęczyliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zdziwiona jak szybko dojechaliśmy mimo problemów z nawigacją i zamkniętym mostem w Tczewie. A jak wybudują A1 to już będzie idealnie :)

      Usuń
  2. świetne zdjęcia! super fotorelacja ;-)

    OdpowiedzUsuń


  3. hej kochana i jestem u Ciebie:)) super ta fotorelacja fajnie się czytało i przyjemnie oglądało:)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie www.flashingdiamonds.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda,że pogoda wyszła jak wyszła, ale w zasadzie czy to deszcz, czy nie deszcz, u nas nie można się nudzić. Choć ja od Stegny wolę Sobieszewo, w Stegnie zawsze tłoczno-to miasteczko urlopowe Warszawiaków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie wiedziałam. To wiele tłumaczy :P
      Ja tej miejscowości wcześniej nie znałam. Koleżanka mamy z pracy ma tam domek i w fajnej cenie nam go wynajęła więc żal nie brać :D

      Usuń
    2. no pewnie, tyle,że w Sobieszewie jest intymniej, bo w Stegnie to człowiek na człowieku. A tam, cisza,spokój i blisko do plaży ;)

      Usuń
  5. jej, ja mi brakuje polskiego morza...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, jak ja Ci zazdroszczę! :) I jakie piękne, wakacyjne zdjęcia :)

    odp.Nie, najzwyklejsza gąbka do mycia ciała, ale taka miękka, nie peelingująca :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...