środa, 3 lipca 2013

Jakie sandały wybrać na lato?

Przychodzą ciepłe letnie dni i pojawia się dylemat. Jakie sandały wybrać na lato? Jeśli tak jak ja nienawidzicie w upał chodzić w skarpetkach i adidasach i nawet baleriny nie dają ukojenia to jedyną opcją jaka pozostaje są sandały. O tak, uwielbiam latem spódniczki sandałki. Ale jakie wybrać? Czy znaczenie ma podeszwa, materiał, zapięcie? Czym się kierować wybierając buty, które będziemy nosić przynajmniej przez te trzy ciepłe miesiące w roku? :)
Dla mnie najważniejsza jest wysokość obcasa. Nie jestem fanką wysokich butów. Mam kilka par w szafie, ale kurzą się nienoszone. Odkładam je na rzecz płaskich bucików - balerinek, trampków, sandałów.
Okazuje się jednak, że całkiem płaska podeszwa nie jest zdrowa dla stopy. Dowiedziałam się tego na własnej skórze przemierzając niezliczone kilometry w trampkach. To samo dziwne uczucie miałam chodząc dłużej w pięknych płaskich rzymiankach. Wszystko fajnie, ale po kilku godzinach bolą stopy.
Prawdziwym hitem są sandały na koturnie lub słupku. Noga pięknie w takich wygląda, wydłuża nam się sylwetka, poruszamy się z gracją. Nie wyobrażam sobie jednak letnich wojaży w butach na koturnie. Uwielbiam zwiedzać, a jeśli tylko mam okazję latem gdzieś wyjechać to baaardzo dużo chodzę :)
Wysokie sandałki mimo, że ładne muszę zostawić w domu :)
Wypadałoby więc wybrać coś pomiędzy. I tak od zeszłego lata robię. Najwygodniejsze bowiem i odpowiednie do budowy stopy są buty na podeszwie do 3cm. Myślę, że takie do 6cm są akceptowalne :)
I to się potwierdza. Moje najwygodniejsze sandały to te czarne z kokardkami i nowe złote.

Ważne przy wyborze sandałów jest także zapięcie. Najlepiej, aby zapisały się wokół kostki. To daje nam dodatkową stabilizację nawet przy wysokim obcasie.
Ja osobiście zwracam również uwagę na grubość paseczków. Miałam nieprzyjemność kupić sandały w Deichmannie i przymierzałam je naturalnie w cienkiej rajstopowej skarpetce. Dopiero w domu okazało się, że paski są w takich miejscach, że mały palec wychodzi na zewnątrz. Na szczęście udało mi się sandały zwrócić.

Przy wysokich obcasach warto zaopatrzyć się w specjalne żelowe wkładki, aby uniknąć sytuacji stóp idących trzy metry przed sandałami :P
Dodatkowo jeśli ubieramy eleganckie sandałki na przykład na wesele pamiętajmy, że rajstopy w tej sytuacji nie wyglądają zbyt dobrze. A co z rajstopami z wyciętymi palcami? Czy na prawdę wygląda to lepiej?
Jeśli mamy rajstopy praktycznie w kolorze skóry to jeszcze nie wygląda to najgorzej. Ale w takim wypadku po co nam w ogóle te rajstopy?

Z jakiego materiału powinny być wykonane sandały? Obecnie modna jest tak szeroka gama materiałów od skóry po gumę, że trudno powiedzieć. Nie wszystkie są dobre na upał. Pamiętajmy, że zbyt sztywne rzemyki mogą powodować otarcia, a podeszwa odparzenia. W takim wypadku warto zaopatrzyć się w plastry na odciski, najlepiej takie mało widoczne jeśli chcemy później nadal chodzić w tych samych butach ;)
Ja osobiście jednak wolę przeciwdziałać niż leczyć więc w zeszłym roku kupiłam zestaw plastrów-poduszeczek, które przykleiłam w newralgicznych miejscach na podeszwie sandałków by odciski już się nie powtórzyły. 6 sztuk w różnych rozmiarach kosztowało mnie 5,50zł




A wy macie jakieś sprawdzone sandały i sposoby by były jak najwygodniejsze? :)

12 komentarzy:

  1. jak widzę że moje koleżanki zakładają rajstopy do butów z odkrytymi palcami to załamuję się. ja mam chyba 3 albo 4 pary sandałów, ale wszystkie niemiłosiernie mnie obcierają. poza tym mam szczupłą stopę, więc zawsze leci mi noga do przodu. od lat chodzę w trampkach, nogi mnie w nich nie bolą i są to buty które najrzadziej mnie obetrą :). w lato i tak w nich chodzę najczęściej, bo strasznie nie lubię stóp. nie ważne czyich. stopy są ohydne, a ich widok mnie odrzuca zawsze.
    o a wszystkie sandały mam na koturnach :) nie kupuję płaskich, bo płaskie buty wyglądają ładnie na nogach do numeru 39, no chyba że masz grubszą nogę albo jesteś wysoka. ja i moje 169cm + 40/41 but i moja szczupła postura nie wyglądają najlepiej w płaskich sandałach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i racja :) Moja siostra ma szczupłą nogę i 41 i wydaje się jeszcze większa. Ja mam 40 (41 w zimowych) i jeszcze jakoś obleci. Ale stopy mnie nie odrzucają. Chyba że męskie zaniedbane w japonkach :P

      Usuń
  2. ja noszę tylko płaskie, mam 3 pary płaszczaków. Na co dzień latam w balerinkach, bo najszybciej je założyć,ale uwielbiam sandałki :) Tylko ja lubię takie zwykłe,bez tam żadnych udziwnień w postaci kamyczków czy cekinów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię baleriny ale ciężko mi znaleźć takie, które mnie na pięcie nie obetrą. W upały jednak wolę sandały ale z nimi też trzeba uważać.

      Usuń
    2. Moja mama dziś się mnie pytała co ja robię,że mnie nie obcierają balerinki, a ja nie wiem? Jedne buty mnie obcierają, jedne nie.Dziwne? Ale balerinki staram się wybierać miękkie, bez mocnego tego szwu na pięcie.

      Usuń
    3. Ja wszystkie baleriny w sklepie macam najpierw z tyłu :) Musza się uginać - inaczej mnie obetrą. A i to nie zawsze działa i jedne są fantastyczne a inne obcierają znienacka :P

      Usuń
  3. nigdy przenigdy nie założyłabym rajstop do sandałek lub jakichklwiek innych butów z odkrytymi palcami! najbardziej mi się podobają te czarne sandałki z kokardką ;) urocze są!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam na koturnie i baleriny, wszędzie w nich chodzę, ale w wielki upał i gdzieś w daleką drogę są dla mnie najlepsze wygodne sandałki.
    Pozdrawiam. Mania, mania1269.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę płaskie, mnie nigdy jeszcze nogi nie bolały tak jak po noszeniu koturnów.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja dzisiaj sobie kupiłam sandałki :D bo nie miałam żadnych czarnych co by pasowały do wszystkiego (a jak w egzaminy był by taki upał to w balerinach chyba bym się utopiła). Ja wolę niskie sandały płaskie, albo do 3cm obcas, zresztą teraz na moje trasy po przedszkolu to takie najlepsze :D
    przymierzałam dzisiaj te spodnie z Auchana i powiem ci że na tobie wyglądały rewelacyjnie, a na mnie jak na wieśniaku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha bo u mnie mają się na czym zawiesić :P

      Usuń
  7. Witaj!
    Zapraszamy do zarejestrowania Twojego bloga na nowopowstałej stronie czerwona-sukienka.pl.
    Jeśli zarejestrujesz swojego bloga na Czerwonej Sukience, nasz portal będzie pobierał tytuł Twojego wpisu, jedno zdjęcie oraz pierwszych 250 znaków z artykułu, które pojawią się na naszej stronie i będą bezpośrednim odesłaniem do wpisu na Twoim blogu. Dzięki temu za darmo reklamujesz swoją stronę i pozycjonujesz ją w internecie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...