sobota, 29 czerwca 2013

Stylizacja 92 - American teenager

Nie jestem ani teenager ani tym bardziej American, ale jakoś tak ostatnio mam fazę na ubieranie się na młodzieżowo :) Dużo jeździmy z K na rowerze więc, gdy do niego jadę nie ma co się stroić w sukienki :)
Dodatkowo moja ostatnia rozmowa z Moriah (koleżanka z USA) i wiadomość, że moje koleżanki znów poleciały na camp sprawiły, że strasznie zaczęłam tęsknić za tamtym latem. Dlaczego nie pojechałam w tym roku? Pieniądze na bilet by się znalazły, dziewczyny chciały mnie wziąć na swój camp, który jest godzinę jazdy pociągiem od Nowego Jorku (ach te wolne dni w Central Parku...), a jednak coś mnie powstrzymywało...
To uczucie, gdy targasz ciężki worek śmieci pozostawiony przez źle wychowane amerykańskie dzieciaki, zmywasz resztki z ich talerzy, zamiatasz śmieci ze stołówki, w których można znaleźć resztki kanapek z peanut butter i nadgryzione jabłka...
Tęsknię za czasem spędzonym w Camp Bernadette, ale wtedy przypomina mi się to uczucie bycia kimś gorszym tylko dlatego, że oni urodzili się po tamtej stronie oceanu. Ech :/
Pozostaje mi koszulka z flagą, która jest jedynym przejawem zeszłorocznej fascynacji tym motywem na ubraniach :D










Top - ONLY
Kamizelka - Reserved
Jeansy - Sinsay
Trampki - allegro.pl
Torebka - Cropp
Zegarek - blink-bizuteria.pl
Pierścionek - Sinsay

9 komentarzy:

  1. Fajnie ci tak ubranej na luzie :D Tak inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny ten zegarek! Masz bardzo ładne oczy, przypominasz mi jedną z moich koleżanek ;-)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to 2 foto to myślałam że znalazłaś w necie! a to Ty! bosko tak wyglądasz! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. zwykła prosta stylizacja, lubię taki styl :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pierwszym zdjęciu rzeczywiście wyglądasz jak byś
    miała 16 lat :) Bardzo mi się podoba ta stylizacja.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...