poniedziałek, 20 maja 2013

Stylizacja 80 - Caffe Latte

W końcu doczekałam się na tyle ciepłego dnia, że mogłam założyć spódnicę bez rajstop :) Uwielbiam latem chodzić w spódnicach i sukienkach. Gdy mój K słyszy, że chcę sobie kupić nową sukienkę to przewraca oczami :D
Za to przy zdjęciach ostatnio był bardzo cierpliwy. Sam proponował, że zrobi mi zdjęcie, gdy razem z rodzicami wybraliśmy się do Ogrodów Kapias w Goczałkowicach. Moja mama wyczytała, że przez cały tydzień wstęp był wolny, a my lubimy korzystać z takich okazji :)
Nie miałam serca jej powiedzieć, że nie za bardzo spodobało nam się to miejsce do sesji ślubnej, ale ogólnie było bardzo fajnie. Dla mnie jednak to wszystko za bardzo sztuczne jest. Wolę sesję nad jeziorem lub w mieście niż na sztucznych pomostach i na białych ławeczkach.







Bluzka, torba, sandały - allegro.pl / Spódnica - H&M / Okulary - nn / Bransoletka - C&A

Mama stwierdziła, że wyglądam jak cappuccino :) Ja uznałam, że chyba bardziej jak latte :)







21 komentarzy:

  1. Świetna stylizacja, bardzo podoba mi się torebka, właśnie coś takiego szukam i bluzeczka, ładnie się komponuje z całością.

    OdpowiedzUsuń
  2. to pierwsze zdjęcie jakie ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kobiecy zestaw:) pozdrawiam serdecznie obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne kolory, rewelacyjna stylizacja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie ci w brązach i beżach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz w odcieniach brązu. A co do pleneru ślubnego popieram lepsze są takie ,,prawdziwe" miejsca niż stylizowane ogródki

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w niedzielę w tych ogrodach-są piękne:) A co do sesji... rzecz gustu gdzie i kiedy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne miejsce na zdjęcia ;)
    http://crazy-about-heels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas w mieście rządzi ogród oliwski, owszem piękny,ale większość moich koleżanek ma to samo zdjęcie-stoją na tym samym mostku i patrzą w wodę. Sam park w sobie jest śliczny-ten ze zdjęć też, ale hmm dość oklepany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam też dużo par robi sesje. Nawet jest taki napis przy wejściu że fotografowie sesji ślubnych mają się zgłaszać do biura :)
      Ja tam nie chcę. Zresztą mamy już z narzeczonym pomysły na lokalizację i teraz tylko musimy znaleźć fotografa który podchwyci ten temat ^^

      Usuń
  10. również uwielbiam spódnice i sukienki :) Teraz musiałabym kupić jakieś dłuzsze bo do pracy mi nie wypada w takich krótkich chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne miejsca, na Twoim miejscu skróciłą bym spódniczke do wysokości powyżej kolan co optycznie dadaje kilku centymetrów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zapomniałaś dodać, że wyglądasz jak 'przepyszne' latte ;)
    świetne sandałki.!
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne zdjęcia; wydaje mi się, że to miejsce jest fajne na ślubną sesję...wszystko zależy od ustawienia i pomysłu...niekoniecznie muszą to być białe ławeczki ale obecność kwiatow jest fajna i daje sporo możliwości do udanych zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że masz rację. Specjalnie na bloga wybrałam zdjęcia, na których nie widać że to wszystko jest sztuczne (np druty elektryczne w tle, tabliczki z nazwami kwiatów itp.) . Jednak dla kilku dobrych zdjęć tam nie pojadę. Wolę inną lokalizację :)

      Usuń
  15. Uwielbiam to miejsce! A nie myślałaś o sesji w parku pszczyńskim?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...