niedziela, 12 maja 2013

CelluOff - moja recenzja

Jakiś czas temu dzięki promocji, o której dowiedziałam się z bloga Porcelain Desire miałam okazję wypróbować suplement CelluOFF. Za około 50zł z przesyłką nabyłam dwa opakowania specyfiku na dwa miesiące. Stwierdziłam, że nie zaszkodzi wypróbować.
Walkę z cellulitem zaczęłam w tym samym momencie, gdy zdecydowałam się w końcu zrzucić te 17 kilogramów, które są moim balastem. Co drugi dzień stosuję peeling pod prysznicem. Dwa razy dziennie smaruje uda balsamem. Do tego dołączyłam suplementację preparatem CelluOFF.
Efekty?
Zauważyłam wygładzenie skóry, wgłębienia nieco się spłyciły. Czy osiągnęłabym to bez tabletek? Możliwe. Nie mogę tego stwierdzić. Sam producent zresztą nie zapewnia magicznych efektów podkreślając, że CelluOFF należy stosować razem z innymi środkami zwalczającymi cellulit.

 CelluOFF suplement diety jest innowacyjnym preparatem przeznaczonym dla kobiet aktywnie walczących z cellulitem (ćwiczenia fizyczne, dieta antycellulitowa). CelluOFF suplement diety może być także stosowany wspomagająco podczas intensywnych programów wyszczuplających.
SKŁAD:
  • Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy wpływa na ukrwienie i odżywienie tkanek i włosowatych naczyń krwionośnych
  • Otoczkowany olej z ogórecznika lekarskiego (Borago Officinalis L.) zawiera kwas g-linolenowy, który wpływa na nawilżenie i ujędrnienie skóry
  • Ekstrakt z liści pokrzywy i ekstrakt pozyskany z pędów bambusa zawierają krzem
  • Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego jest naturalnym źródłem jodu, który pomaga zachować zdrową skórę. Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego jest stosowany pomocnico w programach wyszczuplających.
  • Witaminy B1, B2, niacyna, biotyna i kwas pantotenowy przyczyniają się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego.
  • Witamina B3, niacyna oraz biotyna pomagają zachować zdrową skórę oraz pomagają w utrzymaniu prawidłowego stanu błon śluzowych.
  • Witamina B2 pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.
  • Biotyna przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych.

Myślę, że produkt jest warty wypróbowania. Zwłaszcza, że na różnych stronach pojawiają się promocje i można za ok 20zł zakupić opakowanie na miesiąc. Należy jednak pamiętać, że walka z cellulitem to proces długotrwały. Trzeba uzbroić się w cierpliwość oraz... różne narzędzia do walki z nim :)
Ja osobiście nie zamierzam się poddawać i noszę się z zamiarem kupienia baniek chińskich :)

P.S. Zapraszam na moje allegro po świetny sweterek Reserved (rozmiar M), który niestety jest na mnie za mały i nowe fajne zegarki idealne na lato! :)

10 komentarzy:

  1. Brzmi kusząco, ale ja przed latem spróbuję zawalczyć standardowymi metodami - więcej owoców, warzyw i ćwiczę, a mniej słodyczy i fast foodów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi samo to nie wystarcza bo ja ogolnie nie jem fast fodów i ćwiczę. Bardziej stawiam na bezpośredni intensywny masaż. Chyba zdecyduję się na bańkę chińską. Słyszałam że efekty są rewelacyjne

      Usuń
  2. Jakoś nie jestem przekonana do tych wszystkich suplementów...

    OdpowiedzUsuń
  3. sama nie wiem wierzyć czy nie wierzyć w takie rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę poprawę ale tak jak pisałam - nie wiem czy tabletki też się do tego przyczyniły.

      Usuń
  4. Mnie się wydaje, że przy tym co robisz bez tabletek też byś osiągnęła ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę :) Ale warto było wypróbować :) Będę walczyc dalej :) Brutalniejszymi metodami ^^

      Usuń
  5. nie używałam go.
    sweterek cudny, szkoda że nie L

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja strasznie się na niego uparłam i kupiła M bo był ostatni. I nosiłam jakiś czas rozpięty ale stwierdziłam, że jednak za mały :(

      Usuń
  6. Warto próbować wszystkiego :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...