wtorek, 2 kwietnia 2013

Dieta dzień 79 - Więcej ruchu!

Od miesiąca jestem na własnej diecie, która jak się okazało nie przyniosła jakichś szczególnych efektów jeśli chodzi o spadek wagi, ale pomogła mi utrzymać efekt, który osiągnęłam na diecie 3D Chili.
Na dzień dzisiejszy w sumie jest to zrzucone 6 kilogramów.
Nie zadowala mnie ten efekt, więc zmieniam tryb odchudzania. Chcę już wyjść pobiegać, ale spadło ze 30cm śniegu! ;(
Powiem wam, że o wiele bardziej odpowiada mi ćwiczenie na dworze. Lubię zajęcia w klubie fitness i bieganie na dworze. Nienawidzę ćwiczyć w pokoju. Do tego stopnia, że Skalpel zaczął mnie strasznie denerwować i przestałam ćwiczyć :/ Musiałam więc wymyślić coś innego.
W kwietniu wprowadzam nowy system. Trzecia faza odchudzania będzie stawiała na internsywny trening. Godzina dziennie przez pięć dni w tygodniu to obowiązkowo. Zamówiłam nowy sprzęt, już do mnie idzie. Nie mogę się doczekać. Więcej napiszę za kilka tygodni :)

Czas : 28 dni
Ćwiczenia : godzina dziennie przez pięć dni w tygodniu
Do zrzucenia : 5kg
Wiem, że ten pierwszy kilogram pójdzie łatwo bo to nadwyżka świąteczna i wynik braku ruchu. Później stawiam na efekt około kilograma tygodniowo. A dziś... zaczynam od poświątecznej Zumby! :)
Do zrzucenia jeszcze minimum 11 kilogramów! Lato Nadchodzę! :)
A teraz trochę inpiracji....




źródło : weheartit.com

19 komentarzy:

  1. powodzenia w dalszym zrzucaniu wagi i zapraszam na nowy post do mnie;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę wytrwałości :D Mam nadzieję że ci się uda! :D A inspiracje świetne, ciało - marzenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, taki brzuch to marzenie! ^^ Choć siebie akceptuję, a nawet bardzo lubię. Co nie zmienia faktu, że dążę do takiego ślicznego, płaskiego brzuszka.
    Trzymam kciuki, żeby wszystko udało się tak, jak sobie to wymyśliłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się te inspiracje:) aż sama je sobie zapisałam na dysku, bo lubię takie :) ja ćwiczę nad brzuszkiem pupą i ramionami. Szczególnie ramionami, bo mam takie "galaretowate" fuuu. Znasz coś dobrego na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co zrzucam masę. Potem się wezmę na rzeźbę :) Choć od początku ćwiczę z hantelkami. Może to tylko po kilogramie obciążenia ale zawsze to lepsze niż nic :)

      Usuń
  5. powodzenia! damy radę na pewno:)) ja też bym chciała ok 10 kg jeszcze@ ale ile to pracy... zimo uciekaj i pozwól na wycieczki rowerowe;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak! Chcę się wyrwać z domu w końcu. Czuje się taka... zamknięta w pokoju :)

      Usuń
  6. moja mama i siostra to mają całą siłownię w domu, jeszcze wczoraj 3 nowe urządzenia przyjechały, chwilę się pobawią i w kąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ja mam nadzieję, że mnie to nie spotka. Kupiłam sobie step. Mógłby juz przyjść. Jak ja nie lubię opieszałości sprzedawców na allegro :P
      Będę chodzić raz w tygodniu na zajęcia grupowe by przypomnieć sobie układy a potem chcę ćwiczyć w domu. Bo zauważyłam, że te ćwiczenia świetnie działają na uda i kształtują pośladki :) K też zauważył ^^

      Usuń
    2. Moja mama teraz oszalała na punkcie pilatesu, ma sprzęt i jeszcze w Empiku kupiła jakieś DVD, dziś z ciekawości oglądałam i bardzo to ciekawe. Aż chyba sobie w weekend zafunduję taką sesję. Tylko to pilates bez grama tłuszczu-tak się reklamują,że nie tylko relaks, ale i rzeźbienie ciała. :)
      A step mam w domu, pardon już w piwnicy. Paniom przestał pasować:)

      Usuń
    3. Hehe ja właściwie nie wiem na czym polega pilates. Kojarzy mi się tylko z paniami po 40 :)

      Usuń
    4. to połączenie jogi, baletu i ćwiczeń izometrycznych-wzmacnia, rozciąga, odstresowuje i poprawia postawę. A te z tej płyty są intensywniejsze, dlatego spalają dużo kalorii-choć one intensywne długością-min 20 dziennie, a nie jakoś wyjątkowo męczące.

      Usuń
  7. powodzenia życzę! ja jakoś do sportu się nie mogę zebrać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja popadłam już w desperację. Dieta mi niewiele daje. Ja nigdy dużo nie jadłam więc dodatkowe ograniczenie jest dla mnie niezdrowe. Co z tego, że schudłam skoro stałam się taka... anemiczna? Ćwiczenia mają mnie wzmocnić :)

      Usuń
  8. Też się muszę wziąć za jakieś ćwiczenia bo mam oponę zimową ;p


    www.confassion.pl - mój sklep internetowy z odzieżą dla blogerek i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pogoda dobija i nic się nie chce ... ja zaczęłam się ewidentnie obijać co do moich domowych ćwiczeń :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba mnie zainspirowałaś:)
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najwięcej schudłam po operacji :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...