niedziela, 3 lutego 2013

Stylizacja 56 - Bikery z ćwiekami

Ostatnio jakoś o wielu rzeczach zapominam. O dziwo nie przez to, że mam za dużo na głowie. Normalnie w semestrze, gdy mam mnóstwo zajęć wszystko co ważne zapisuję w kalendarzu i zaglądając do niego codziennie mam pogląd na cały tydzień. Wizytę u okulisty też zapisałam. Z tym, że drugi tydzień siedzę w domu, a kalendarz leży gdzieś na dnie szuflady. No i zapomniałam! Cały miesiąc czekałam na wizytę i przypomniało mi się o niej kilka godzin później, gdy robiłam zakupy na kilka kolejnych dni z dietą 3D Chili. Na szczęście i tak chciałam tylko zobaczyć co powie lekarka i zapisać się gdzie indziej na drugą wizytę. Z doświadczenia wiem, że lekarze są zdolni do wydawania skrajnie różnych diagnoz w odstępie kilku dni. Już raz tak miałam, że jeden okulista powiedział, że mam znaczną wadę wzroku. Teraz wiem, że gdybym na prawdę miała dwa (już nie pamiętam czy plus czy minus) to nie widziałabym nic. Tak jak moja siostra, albo Jola :P Tydzień później inna lekarka powiedziała, że tylko do czytania powinnam mieć okulary. I to był błąd. Mama mi je kupiła za prawie 400zł, a one mnie bardziej drażnią niż pomagają i od 6 lat leżą w szufladzie.
No trudno, zapiszę się do innej przychodni. Znowu pewnie ponad miesiąc sobie poczekam. Tak bywa.
***
A teraz przejdźmy do meritum :) Dzisiejsza stylizacja z nowymi butami, z których nie jestem w 100% zadowolona. Tak to jest, gdy się kupuje przez internet i czarne buty okazują się stalowe :P Przy na prawdę czarnych rzeczach jak torba, spodnie, kurtka wybitnie widać, że kolor się różni.Oprócz tego butki są fantastyczne. Mają grubą podeszwę, w środku futerko. Bardzo wygodne. Jeszcze się zastanowię co z nimi zrobić :)

 





 

Sweter - Butik
Spodnie, czapka, buty - allegro.pl
Torba - Atmosphere
Kurtka - F&F
Komin - nn

Jeśli chodzi o dietę to tydzień trzeci mi nie sprzyjał. Rozchorowałam się i mimo iż leżałam w łóżku i prawie wcale się nie ruszałam (więc ile energii mogłam spalić?) to ciągle byłam głodna. W dodatku miałam zacząć ćwiczenia a ledwo umiałam się podnieść z łóżka. No i waga stoi w miejscu ;(
Bardzo się z tego powodu załamałam bo miałam nadzieję na 7kg w pierwszym miesiącu. A teraz mam ogromną nadzieję, że do pięciu dobrnę :(
Ale jest plan. Wyskrobię skądś te kilkadziesiąt złotych i zapiszę się na Zumbę. Do tego trzy razy w tygodniu "Skalpel" i raz w tygodniu basen. Ewentualnie jak się uda to w weekendy też coś - łyżwy lub drugi raz basen. Muszę przyspieszyć to odchudzanie :P

16 komentarzy:

  1. śliczna stylizacja :) masz bardzo ładny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukam właśnie takich botków, ale jeszcze nie trafiłam na ideał... Te Twoje są super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? Mi się na żywo nie podobaja. Na aukcji wyglądały lepiej.

      Usuń
  3. Na aukcji buty wyglądały inaczej moim zdaniem ... a teraz jak je widzę na zdjęciu to jakby im czegoś brakowało ... ale i tak fajnie się prezentują :) Ja póki co nie kupuję i w new lock nic nie znalazłam :/ buuuuuu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do New Look nawet nie jechałam bo w sumie w szafce ani jedna cienka bluzeczka mi się już nie zmieści no i nie chce drażnić K że znowu zakupy :D Póki co wyprzedają na allegro a na wiosnę odświeżę szafę :)
      A buty wyglądają tak jakby cholewka miała być luźna. Wszystko zepsuły moje grube łydki :P

      Usuń
  4. Mi te buty się podobają. A to ta nowa szminka? Trafiona idealna, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rimmel Temptation :) Dziękuję, nie mogę się do niej przyzwyczaić bo taka mocna :)

      Usuń
  5. Ładnie wyglądasz :)

    Obserwuję i przy okazji, serdecznie zapraszam na konkurs - do wygrania bransoletka Missiu i lenonki :)
    KLIK KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnią rzeczą jaką chciałabym tu zrobić jest sprawienie Ci przykrości. Ale to połączenie obcisłych spodni i swetra w paski strasznie niekorzystnie na Tobie wypada. A raczej sam sweter, bo spodnie są okey. Sweter jest cholernie krótki i w paski i sprawia, że Twój tułów jest krótki i szeroki. Dodaje Ci naprawdę sporo kilogramów. Tak sporo, sporo. Jak włożyłaś na to dłuższą, jednobarwną kurtkę to efekt absolutnie odwrotny - XSka :)
    Więc jeśli mogę coś doradzić to nie noś tego swetra bez niczego na nim.
    A reszta świetna, buty bardzo mi się podobają, szkoda, że szare. Sama wiem jak to może denerwować przy czarnym zestawie. Ale jeśli mają futerko i są cieplutkie to mogą przecież do innych zestawień świetnie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem. Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach :P Najlepsze jest to, że na żywo wygląda to lepiej. Chyba po prostu nie umiem pozować :D Bo pod swetrem specjalnie mam długą czarną bluzkę żeby tworzyła jedność ze spodniami i nie wychodziły boczki :)
      Sweter sprzedam chyba :D

      Usuń
  7. świetny blog (:
    obserwuję i zapraszam do siebie (:

    OdpowiedzUsuń
  8. stylizacja calkiem spokojna,ale pasuje do Ciebie. Bardzo fajnie wygladasz

    OdpowiedzUsuń
  9. fajniutkie te buty są:) co Ty od nich chcesz?:) szkoda, że sweterek jakby lekko za krótki ale ogólnie spoko zestaw:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...