czwartek, 17 stycznia 2013

Stylizacja 52 - śniegowce

Nie byłam przekonana do tego typu butów. Nie podoba mi się jak dziewczyny w tym chodzą i zdeptują buty na pięcie. Zobaczyłam, że u Iwony wyglądają one jednak całkiem fajnie. Zapytałam o jej sekret. Powiedziała, że kupiła je w Biedronce i wzięła specjalnie rozmiar mniejsze. Nie zrobiły się więc jej typowe kapcie :) Miałam chyba zrobić to samo bo dzień później wracałam się po rozmiar 39. Są bardzo wygodne i ciepłe. Za tę cenę warto było spróbować :)






Kardigan - H&M (ok 60zł)
Top - Butik (19zł)
Jegginsy - C&A (35zł)
Buty - Reserved (59zł)
Torba - Atmosphere (ok 40zł)
Naszyjnik - Lokaah (15zł)
Komin - chiński market (19zł)
Kurtka - F&F (119zł)
Pasek - Stradivarius (14,90zł)

15 komentarzy:

  1. A mnie się te buty nadal nie podobają :P Jakoś tak nie bardzo mi się widzą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie dalej zastanawiam co z nimi zrobić. K mi doradził żeby kupić a myślałam że też mu się nie podobają :P

      Usuń
  2. o jak miło! Dziękuję za mini recenzję!
    Oczywiście podrzucaj koleżankom, najlepiej wszystkim ;)

    Pozdrawiam i ściskam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poradni na prawdę trafiony :) Przynajmniej w mój gust bo znajdą się i dziewczyny, które ci powiedzą, że lepiej kupić jedną markową rzecz bo masz gwarancję jakości. Co niestety przestaje być prawdą :(

      Usuń
  3. Mam takie byty, chodzę w nich głównie na szybkie zakupy,bo w zasadzie same się wkładają i są ciepłe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno. Miła odmiana bo teraz ciężko znaleźć takie zwykłe buty żeby były ocieplane :) Chyba najlepszym wyborem jest kupić kaosze ktoe ci nie przeciekną a do tego takie wkłady ocieplane widziałam :D

      Usuń
    2. a takie coś ma moja siostra, tyle, że one były już ocieplane fabrycznie. Dobra rzecz na śnieg i pluchę :)

      Usuń
    3. Można powiedzieć że buty idealna. Nie przeciekają i grzeją :) Żeby tylko jeszcze wyglądały ^^

      Usuń
    4. Ha, mamusia wczoraj mi takie kupiła :( U nas tona śniegu i jej zdaniem będę miała cieplutko, jak będę szła po bułki. choć wiesz, one wyglądają jak normalne buty? Nie powiedziałabym, że to zimowa edycja koloszy ;)

      Usuń
  4. a ja dalej też nie mogę się do nich przekonać. slyszałam właśnie, że trzeba brac rozmiar mniejszy wtedy nie wygląda jak się przysłowiowa łajza;) a Ty bardzo wyglądasz w tym zestawie a buty nawet mi do Ciebie pasują:)

    pozdrrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy mam uznać to za komplement :P
    Fajnie się w nich chodzi, ale zauważylam, że sama zaczęłam tak powłóczyć nogami :P Chyba jednak oddam je mamie bo jej wiecznie zimno w nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mi się nie podoba jak te buty są tak zmasakrowane i powykrzywiane, ale dobrze, że zdradziłaś mi sekret, że lepiej wziąć trochę mniejsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nigdy nie byłam przekonana do mukluków... dlatego nie posiadam żadnych, wydaje mi się, że zaraz przemokną :)
    chociaż nie lubię bordowego, muszę przyznać, że bardzo podobają mi się Twoje legginsy. dawno je kupowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam oryginalne Emu już drugą zimę i nie przydeptują się tylko przy kostkach odstają i dziwnie to wygląda. Ale tak to świetnie się trzymają, chociaż trzeciej zimy już chyba nie przetrzymają, chyba że na jakieś gorsze dni, czy pójście na "jabłuszka" na górkę pozjeżdżać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie buty są bardzo wygodne i cieplusie!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...