poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowanie roku 2012

Ten rok był umiarkowanie pozytywny dla mnie :) Wydarzyło się wiele ważnych i radosnych rzeczy. Sam początek roku i zaręczyny, potem ostatni semestr, walka z promotorką o najdrobniejszy szczegół i pozytywna obrona. Pamiętam jak byłam szczęśliwa, gdy dostałam się na ósmym miejscu na AWF. Potem wakacje, których radość przyćmiewał nieco niepokój związany z rozpoczynaniem nowego etapu w życiu. Słusznie się bałam. Pierwsze tygodnie na nowej uczelni to był dla mnie emocjonalny koszmar. Teraz, mając większość kolokwiów za sobą, wiem, że tylko nas straszyli. Z ludźmi też się dogadałam. Zyskałam bliższe grono znajomych, z pozostałymi jesteśmy w przyjaznych kontaktach, jedna osoba zalazła mi (i nie tylko mi) za skórę :P Myślę, że i tak jest dobrze :)
Rok 2012 był też przełomowy jeśli chodzi o planowanie przyszłości. Ustaliliśmy wstępnie datę ślubu. Mamy upatrzoną salę. Niestety okazało się, że znowu władze uczelni zawiodły - będę miała jednak cztery semestry, a nie trzy, jak początkowo miało być. Pewnie każą nam podpisać aneks do umowy, albo nas skreślą z listy studentów :P Moje wymarzone wesele w czerwcu będziemy musieli więc przełożyć na sierpień, aby nie kolidowało z obroną. Swoją drogą kilka dni temu reklamowaliśmy mój pierścionek bo wypadły z niego już trzy cyrkonie. Wyobraźcie sobie, że od ręki dostałam nowy identyczny i znów mam 2 lata gwarancji na ten nowy :)
Wiele się także zmieniło w sferze blogowania, która towarzyszy mi już od ponad sześciu lat. Przeniosłam bloga, zaczęłam od początku, postanowiłam pobawić się trochę modą. To lek na kompleksy, nie ukrywam tego. 
Do tego na pewno ważnym wydarzeniem było dla mnie zdanie prawa jazdy (zresztą cały kurs też). Jestem teraz bardziej niezależna i pewna siebie, bo okazało się, że sprawdzam się w tym, co myślałam, że całkiem mi nie idzie. Przykro mi tylko było trochę, gdy towarzyszyłam Klaudii podczas jej drugiego podejścia do egzaminu i nie zdała na łuku. Nie wyjechała za linię więc egzaminator pozwolił jej powtórzyć. Klaudia jednak za późno zaczyna skręcać i nie było szansy tego uratować. Szkoda :( A tak się chwaliła, że już na 10 lekcji robi sobie łuk bez problemu. Pogłaśnia muzykę i sobie śpiewa. No cóż, na egzaminie nie może być muzyki. Może tu jest ten problem :)
Do ważniejszych wydarzeń zaliczam też opublikowanie mojej książki. Co prawda póki co sama ją publikowałam w internecie, ale przymierzam się też do tzw self-publishingu. Z tym, że za dobre uważam jakieś 3/4 całej historii. Zakończenie nie spodobało się czytelnikom :P No trudno bo już mam od dawna pomysł na drugą część, a niedawno wpadłam też na trzecią :)
Moje postanowienie na rok 2013 jest takie jak zwykle. Schudnąć :P Już raz mi się udało, ale to zaprzepaściłam i teraz jest o wiele ciężej. WF się skończył, na uczelnię jeżdżę autem. Ciężko zrobić coś od siebie. Mniej słodyczy i bieganie minimum 2 razy w tygodniu. Łatwo powiedzieć. Ale mam motywację. Nie chcę sukni ślubnej w rozmiarze XL. Ale wszystko trzeba robić z głową żeby potem znów (przed samym ślubem) nie dopadł mnie efekt jo-jo. 
Do tego znów rezygnujemy z urlopu (jak co roku od 5 lat) i tym razem bierzemy się za generalny remont żebym po ślubie miała się gdzie wprowadzić. I jeszcze muszę wypróbować kilka nowych przepisów żeby mąż nie narzekał, że gotować nie potrafię :) Takie oto ambitne plany mam na ten rok. A jak mi poszło opowiem wam za rok :) 
Udanej zabawy do białego rana życzę wszystkim :*

Kto dziś spędza Sylwestra w domu polecam włączyć Sylwestrową Moc Przebojów, gdzie między innymi wystąpi moja koleżanka z grupy Kasia. Nadal nie mogę pojąć dlaczego to Julę z tymi jej piosenkami zaśpiewanymi na jednym dźwięku puszczają w TV a nie Kasię :):)

9 komentarzy:

  1. No my będziemy mieć zabawę do białego rana prawda ? :D Widzimy się o 18 :D
    Co do postanowień też mam to by schudnąć:) hi hi hi :P Ale pewnie będzie co będzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty weź mnie nie załamuj. Też chciałabym mieć figurę jak ty a nie ty mi tu jeszcze o odchudzaniu :P

      Usuń
  2. wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stary Rok mija lecz marzenia zostają, niech one się wszystkie spełniają, i z Nowym Rokiem niech los odmieni, a ogród życia wnet się zazieleni. Oraz szelestu w kieszeni i słońca promieni po porostu aby rok 2013 cały był po prostu wspaniały!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku, realizacji kolejnych planów i marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego co najlepsze w 2013 roku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny pierścionek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszytkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...