poniedziałek, 10 grudnia 2012

Moja stylizacja - Winter Story

Weekendowy zestaw z ulubionymi kozakami, które niestety... okazały się śliskie :/ Na naszych polskich drogach i chodnikach o wiele lepiej sprawdzają się szare oficerki z renee.pl, które kupiłam tydzień wcześniej. Ale jakoś wytrzymam ;) Póki co pokonuję głównie drogę od samochodu do uczelni przez park, w którym przeważnie alejki są posypane piaskiem ^^ Miejmy nadzieję, że to mi pomoże. Jeśli nie, będę musiała te buciki odłożyć na luty i czas roztopów.
Jeśli już o ulubionych rzeczach mówimy to dziś znów postawiłam na t-shirt Reserved, który piorę zawsze ręcznie żeby nadruk się nie starł :D:D











T-shirt - Reserved
Sweterek - H&M
Jegginsy - C&A
Torba - kupiona w USA
Kozaki - fleq.pl
Komin, opaska - chiński market ;)
Kurtka - Orsay
Na koniec nasze ogródkowe Stonehenge przysypane śniegiem :D

15 komentarzy:

  1. Dzięki za odwiedzinki:) U Ciebie też widzę, że zima w pełni :) Fajna stylizacja, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie,koszulka mi się bardzo podoba :)
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny zestaw. Dobry pomysł z tym praniem ręcznym, w przeciwnym wypadku ten złoty nadruk byłby już cały popękany. Przy prasowaniu też chyba musisz uważać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak wszystko prasuję na lewej stronie. A w tym przypadku nadruk prawie cały omijam ^^

      Usuń
  4. A mnie prócz twojej koszulki podoba się twój komin :D dzisiaj takiego koloru rękawiczki kupiłam za 15.90 w kappahl :P i powiedz mi ile dałas za ten komin ??? Bo mnie się bardzo podoba :P i zaczyna za mną chodzić ... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne buciki :) Oj coś wiem o śliskich ulicach i chodnikach w Katowicach ;/ :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na taką pogodę też mam przygotowane "kozaki do zadań specjalnych", bo też nie lubię śliskiej podeszwy, przez którą można skręcić nogę. Moja siostra ostatnio miała stopę w gipsie właśnie przez niestabilne buty :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz. Ja sie strasznie boje wszelkich skręceń i złamań. Choćbym nie wiem jakie przyczepne buty miała i tak zimą chodzę powolutku drobiąc jak gejsza :D:D

      Usuń
  7. o tak, takie kozaki chcę, rewelacja! :)
    no niestety wiem co znaczy 'śliskie kozaki' też posiadam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Good post and blog. Lets follow each other?
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie kozaki muszą mieć stabilną podeszwę, to warunek bym je kupiła. Z moją gracją to konieczność:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O widzę, że przejęłaś ode mnie nazewnictwo wpisów:) Jak patrzę na zdjęcia to ciągle nie wierzę, że już spadł śnieg. Uwielbiam t-shirty z nadrukami.

    OdpowiedzUsuń
  11. eh.. niestety kozaczki z płaska podeszwą na śniegową zimę się nie nadają... moim zdaniem najlepsza jedynie podeszwa ala traperki:)
    bardzo fajny szaliczek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. love this jacket and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    kisses
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...